Kości mogą słabnąć bez bólu. Osteoporoza długo nie daje wyraźnych objawów

Kości mogą słabnąć bez bólu. Osteoporoza długo nie daje wyraźnych objawów

FOT. Wojewódzki Szpital Zespolony w Elblągu

Złamanie po zwykłym upadku, nagły ból pleców albo stopniowe garbienie się mogą być czymś więcej niż skutkiem wieku. W Elblągu, przy okazji Światowego Dnia Osteoporozy, przypomniano o chorobie, która przez lata może rozwijać się bez wyraźnych sygnałów. Jej pierwszym zauważalnym objawem często jest dopiero złamanie. To moment, w którym warto sprawdzić nie tylko uraz, ale również stan kości.

  • Osteoporoza długo nie daje sygnału ostrzegawczego
  • Kobiety po menopauzie nie są jedyną grupą ryzyka
  • Niewielki uraz może być początkiem ważnej diagnostyki

Osteoporoza długo nie daje sygnału ostrzegawczego

Osteoporoza polega na zmniejszeniu gęstości mineralnej kości. W rezultacie szkielet staje się bardziej kruchy, a ryzyko złamania rośnie nawet przy niewielkim urazie, takim jak upadek z wysokości własnego ciała.

Choroba może przez długi czas nie powodować bólu ani innych wyraźnych dolegliwości. Dlatego określa się ją mianem „cichego złodzieja kości”. Materiał przygotowany przez Wojewódzki Szpital Zespolony w Elblągu przypomina o niej przy okazji Światowego Dnia Osteoporozy, obchodzonego 20 października.

Szczególną uwagę powinny zwrócić:

  • złamanie kręgu, nadgarstka, biodra lub ramienia po niewielkim urazie,
  • nagły ból kręgosłupa,
  • stopniowe zmniejszanie się wzrostu,
  • zmiana sylwetki i coraz większe pochylenie pleców.

Złamanie po niepozornym upadku nie powinno być traktowane wyłącznie jako problem ortopedyczny. Poza leczeniem urazu potrzebna może być ocena przyczyny oraz ryzyka kolejnych złamań. Lekarz może wtedy zdecydować o dalszej diagnostyce i ewentualnym leczeniu.

Codziennie nowe informacje z Elbląga publikujemy na elblagonline.pl. Planujesz wolny czas? Aktualne wydarzenia i imprezy znajdziesz zawsze na elblagonline.pl/wydarzenie.

Kobiety po menopauzie nie są jedyną grupą ryzyka

Osteoporoza najczęściej kojarzona jest z osobami starszymi i kobietami po menopauzie. Choroba może jednak dotyczyć także mężczyzn oraz osób młodszych. Znaczenie mają zarówno cechy, na które nie można wpłynąć, jak i codzienne nawyki oraz stan zdrowia.

Ryzyko zwiększają między innymi:

  • rodzinne występowanie osteoporozy, zwłaszcza złamań osteoporotycznych,
  • szczupła budowa ciała i niska masa ciała,
  • niedożywienie lub niedobory żywieniowe w dzieciństwie,
  • zbyt mała ilość wapnia i witaminy D w diecie,
  • niewielka aktywność fizyczna,
  • palenie papierosów i spożywanie alkoholu,
  • długotrwałe unieruchomienie,
  • niektóre choroby przewlekłe,
  • przyjmowanie wybranych leków, w tym glikokortykosteroidów.

Wśród chorób wiążących się z większym ryzykiem osteoporozy lub złamań wymienia się między innymi reumatoidalne zapalenie stawów, cukrzycę oraz nadczynność tarczycy.

Niewielki uraz może być początkiem ważnej diagnostyki

Samo rozpoznanie czynników ryzyka nie oznacza jeszcze, że choroba na pewno się rozwinie. Jest jednak sygnałem, by porozmawiać z lekarzem o potrzebie badań. Szczególnie istotna jest sytuacja, gdy do złamania doszło po lekkim urazie – taki przypadek może wskazywać na obniżoną wytrzymałość kości.

W kolejnych materiałach Wojewódzki Szpital Zespolony w Elblągu ma przedstawić sposoby ograniczania ryzyka osteoporozy, zasady diagnostyki oraz densytometrię, czyli badanie wykorzystywane do oceny gęstości mineralnej kości.

na podstawie: Wojewódzki Szpital Zespolony w Elblągu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Wojewódzki Szpital Zespolony w Elblągu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły