[PIŁKA NOŻNA] ŁKS Łódź II – Olimpia Elbląg 1:1 w Betclic 3. Liga Grupa 1 (Grupa I). Teraz czas na Jagiellonię II

[PIŁKA NOŻNA] ŁKS Łódź II – Olimpia Elbląg 1:1 w Betclic 3. Liga Grupa 1 (Grupa I). Teraz czas na Jagiellonię II

Za tydzień Olimpia Elbląg podejmie Jagiellonię II, a do tego spotkania przystąpi z punktem przywiezionym z Łodzi. W sobotnim meczu 13. kolejki ŁKS Łódź II – Olimpia Elbląg padł wynik 1:1. Goście musieli odpowiedzieć na szybko straconego gola i zrobili to jeszcze przed końcem pierwszej połowy. Dla elbląskich kibiców to rezultat, który pozwala już myśleć o kolejnym występie u siebie, choć w Łodzi nie udało się sięgnąć po zwycięstwo.

Olimpia przyjechała na ten mecz po tygodniach, w których wokół zespołu sporo się działo. Pod koniec września, po niezadowalających wynikach, sztab szkoleniowy oddał się do dyspozycji zarządu. Klub zdecydował jednak, na prośbę piłkarzy, że sztab pozostanie na stanowiskach. Od 1 października Adam Boros pełni funkcję dyrektora sportowego. Z kolei 12 października klub informował już o dwóch zwycięstwach z rzędu i sześciu zdobytych punktach. Sobotni wyjazd był więc kolejnym sprawdzianem dla drużyny, której nastroje niedawno wyraźnie się poprawiły.

Swiety odpowiedział na szybkie trafienie Siwka

Początek spotkania należał do gospodarzy pod względem wyniku. W 8. minucie A. Siwek strzelił gola dla ŁKS Łódź II i elblążanie znaleźli się w sytuacji, w której musieli odrabiać stratę. Tak wczesna bramka potrafi ustawić całą opowieść o meczu, ale tym razem nie przesądziła nawet o rezultacie pierwszej połowy.

Odpowiedź Olimpii przyszła w 33. minucie. L. Swiety doprowadził do remisu 1:1, dając gościom bramkę, której potrzebowali po nieudanym otwarciu. Między trafieniami minęło 25 minut. Łodzianie nie utrzymali prowadzenia do przerwy, a Olimpia mogła wrócić na drugą część spotkania bez straty w wyniku. To właśnie te dwa gole wyznaczyły przebieg sobotniego meczu: najpierw radość gospodarzy, potem odpowiedź przyjezdnych.

W drugiej połowie wynik już się nie zmienił. Z perspektywy Elbląga najistotniejsze jest to, że po golu z ósmej minuty drużyna znalazła sposób, by nie wracać z wyjazdu z pustymi rękami. Jednocześnie remis pozostawia pewien niedosyt: po trafieniu Swietego było jeszcze dużo czasu, by powalczyć o pełną pulę. Ostatecznie oba zespoły zakończyły spotkanie z jednym punktem.

Punkt z Łodzi i kolejny mecz w Elblągu

W ligowym zestawieniu Olimpia zajmuje 10. miejsce z 17 punktami. ŁKS II jest dwunasty i ma 15 punktów, więc między drużynami pozostają dwa oczka różnicy. To bliski sąsiad w tabeli, dlatego sobotni rezultat ma dla elblążan wymiar nie tylko wyjazdowego remisu. Utrzymali dystans do łodzian, choć nie powiększyli go zwycięstwem.

Wynik 1:1 pojawił się także w poprzednim spotkaniu tych zespołów. 10 maja 2025 roku w Elblągu padł taki sam rezultat. W czterech ostatnich bezpośrednich meczach ŁKS Łódź II wygrał dwa razy, dwa zakończyły się remisami, a Olimpia nie odniosła zwycięstwa. Sobotnie starcie dopisało zatem kolejny podział punktów do tej historii, tym razem wywalczony przez elblążan na wyjeździe po stracie pierwszej bramki.

Najbliższy termin w kalendarzu Olimpii to 24 października i domowy mecz z Jagiellonią II. Potem elblążan czeka wyjazd do Troszyna 31 października, a 7 listopada spotkanie u siebie z Ząbkovią Ząbki. Na razie uwaga może skupić się na pierwszym z tych rywali. Punkt zdobyty w Łodzi jest już dopisany; przed własną publicznością Olimpia będzie miała następną okazję, by poprawić swój dorobek.

ŁKS Łódź IIStatystykaOlimpia Elbląg
1Gole1
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły