W Dniu Wagarowicza policja ruszyła na parki, szkoły i centra handlowe

FOT. Policja Elbląg
Funkcjonariusze sprawdzają dziś miejsca, w których najczęściej gromadzi się młodzież - przy szkołach, w parkach, galeriach handlowych i w rejonie sklepów. To reakcja na Dzień Wagarowicza, który co roku ściąga część uczniów poza lekcje. Policjanci skupiają się przede wszystkim na bezpieczeństwie nieletnich i na tym, by nie doszło do sprzedaży alkoholu osobom młodym.
21 marca od lat kojarzy się z Dniem Wagarowicza. Choć pierwszy dzień wiosny przypada dopiero następnego dnia, już dziś wielu uczniów może szukać okazji do spędzenia czasu poza szkołą. Policjanci prowadzą więc wzmożone działania prewencyjne i kontrolują miejsca, gdzie młodzież najczęściej przebywa po opuszczeniu zajęć.
Dzielnicowi i pozostali funkcjonariusze zwracają uwagę na okolice placówek oświatowych, ale także na parki, centra handlowe oraz sklepy. Sprawdzają, czy nie dochodzi tam do zachowań zagrażających zdrowiu i życiu młodych osób, a także czy sprzedawcy nie łamią zakazu sprzedaży alkoholu nieletnim.
Celem akcji jest ograniczenie ryzyka związanego z tzw. Dniem Wagarowicza zarówno wśród uczniów szkół podstawowych, jak i ponadpodstawowych. Policjanci przypominają, że chwila nieuwagi albo lekkomyślna decyzja może skończyć się poważnymi konsekwencjami.
Do młodzieży płynie prosty apel - rozsądek i odpowiedzialność. Do rodziców - większe zainteresowanie tym, gdzie i z kim spędzają czas ich dzieci poza szkołą. Funkcjonariusze podkreślają też, by unikać alkoholu oraz innych środków odurzających, bo właśnie one najczęściej zamieniają szkolny luz w realne zagrożenie. To jeden z tych dni, w których jedna zła decyzja potrafi zepsuć cały sezon.
na podstawie: KMP Elbląg.
Autor: krystian
