W Młynarach padły mocne słowa uznania dla strażaków i druhów

W Młynarach padły mocne słowa uznania dla strażaków i druhów

W Międzynarodowy Dzień Strażaka w Młynarach wybrzmiały słowa, które dobrze pokazują, jak wiele znaczy ta służba dla codziennego bezpieczeństwa. Renata Wioletta Bednarczyk podziękowała druhnom i druhom za odwagę, gotowość do działania i poświęcenie, które na co dzień pozostają poza światłem reflektorów. To nie była jedynie kurtuazyjna formuła. W centrum znalazła się ciężka, odpowiedzialna praca i ta cicha dyspozycyjność, dzięki której pomoc może ruszyć natychmiast.

Burmistrz Miasta i Gminy Młynary zwróciła uwagę, że służba strażaków to coś więcej niż obowiązek. W jej ocenie to wymagająca misja, pełna wyrzeczeń, ale też dająca satysfakcję z niesienia pomocy innym. W praktyce oznacza to nie tylko udział w akcjach ratowniczo-gaśniczych, lecz także czuwanie nad bezpieczeństwem ludzi, często kosztem własnego czasu i spokoju.

W życzeniach pojawił się także wątek codzienności, którą zwykle widać dopiero z bliska – szkoleń, dyżurów i stałego doskonalenia umiejętności. Padły też słowa o nadziei na zdrowie, siłę i każdy powrót z akcji bezpieczny dla wszystkich zaangażowanych. W Młynarach ten dzień był więc przede wszystkim przypomnieniem, że za strażackim mundurem stoi gotowość, na której opiera się spokój wielu ludzi.

na podstawie: Miasto i Gmina Młynary.