Gdy zachód słońca się powtarza – wystawa Kornela Janczego w Galerii EL

FOT. Urząd Miejski Elbląg
W pracowniach i salach wystawowych Elbląga jedna z najważniejszych opowieści o czasie zmienia barwy – od romantyzmu po napięcie technologii. W Galerii EL pojawi się cykl prac, które traktują zachód słońca nie jako jednorazowy widok, lecz jako powtarzalny obiekt do obserwacji i krytyki. Wernisaż ma zapowiadać wystawę, która miesza estetykę pejzażu z mechaniką i rytmem współczesnego życia.
- W Elblągu pejzaż staje się lustrem przyspieszonej rzeczywistości
- W Galerii EL – „Białe noce”, mechanika dźwięku i monumentalne formy
W Elblągu pejzaż staje się lustrem przyspieszonej rzeczywistości
W centrum wystawy – zatytułowanej Let’s talk about Sunset – zachód słońca funkcjonuje jako punkt wyjścia do pytań o tempo życia i granice percepcji. Autor, Kornel Janczy, osadza znany motyw w kontekstach, które pozbawiają go oczywistego ukojenia i zamieniają w źródło niepokoju. Zamiast pojedynczej impresji widz otrzymuje powtarzalne obrazy i obiekty, które rozciągają doświadczenie czasu i stawiają ciało w stanie ciągłej aktywności.
Wystawa ma dwie zasadnicze realizacje, które kontrastują ze sobą – jedna operuje na przedłużeniu dnia, druga na idei ruchu i mobilności. Obie łączą estetykę z komentarem społecznym, właściwym dla współczesnej praktyki artystycznej.
W Galerii EL – „Białe noce”, mechanika dźwięku i monumentalne formy
Szczegóły wystawy:
- Miejsce – Centrum Sztuki Galeria EL, ul. Kuśnierska 6
- Termin – 19.03.2026 – 14.06.2026
- Wernisaż – 19.03.2026, godz. 18:00
- Kuratorka – Emilia Orzechowska
- Artysta – Kornel Janczy
- Organizator – Centrum Sztuki Galeria EL
Jedna z realizacji nosi tytuł roboczy związany z doświadczeniem polarnego dnia – pejzaże i obrazy zachodów słońca zostają „zamrożone”, a tradycyjny rytm doby traci swoje granice. Towarzyszy temu nietypowy element dźwiękowy – powtarzający się odgłos odbijanej piłeczki pingpongowej – który zastępuje metronomiczne odliczanie czasu i nadaje przestrzeni mechaniczną powtarzalność.
Druga część wystawy odwołuje się do symboliki podróży lotniczych i prędkości. Monumentalne obiekty, przywodzące na myśl silniki odrzutowe, zestawiają wizualną atrakcyjność z uczuciem niepokoju wobec ogromu technologii. Motyw „doganiania” słońca staje się tu pretekstem do rozmowy o mobilności, rytmach biologicznych i turystycznej ekonomii doświadczeń.
W pracach Janczego powtarzalność obrazu i ingerencja technologii przekształcają pejzaż z miejsca ucieczki w lustro współczesności – świata, który rzadko daje chwilę wytchnienia.
Krótkie tło o artyście: Kornel Janczy (ur. 1984) mieszka i pracuje w Krakowie. Realizuje prace malarskie, rysunkowe oraz instalacje site-specific. Jest absolwentem Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie oraz doktorem Wydziału Sztuki UKEN. Otrzymał m.in. Stypendium Twórcze Miasta Krakowa (2019) oraz Stypendium Ministra Kultury w programie Młoda Polska (2018). Był też laureatem stypendiów Instytutu Adama Mickiewicza w latach 2018, 2021 i 2024. Jego prace pokazywano m.in. w:
- Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie
- MOCAK w Krakowie
- Muzeum Narodowe we Wrocławiu
- CSW Zamek Ujazdowski w Warszawie
Wystawa jest okazją, by zobaczyć jak artystyczna refleksja nad czasem i technologią wpisuje się w codzienność przestrzeni wystawienniczej Elbląga.
Mieszkańcy, którzy wybiorą się na wernisaż lub potem na wystawę, mogą spodziewać się doświadczenia o przemyślanym efekcie sensorycznym – obrazów mnożonych do granic percepcji i ambientowego tła dźwiękowego, które potrafi zdominować uwagę. To propozycja dla osób ciekawych współczesnych narracji o przyrodzie i technologii, studentów sztuki oraz tych, którzy szukają wystawy z silnym konceptualnym rdzeniem.
na podstawie: UM Elbląg.
Autor: krystian
