Dwie napaści, jeden początek wojny. Polska znalazła się między mocarstwami

Dwie napaści, jeden początek wojny. Polska znalazła się między mocarstwami

Najpierw huk dział niemieckiego okrętu, później natarcie ze wschodu. Los Polski został przesądzony przez działania dwóch mocarstw, które we wrześniu 1939 roku zaatakowały państwo pozbawione realnej szansy na obronę przed taką przewagą. Rocznica tych wydarzeń przypomina, że II wojna światowa nie zaczęła się od jednego uderzenia.

  • Siedem minut ostrzału Westerplatte
  • Drugi atak przyszedł ze wschodu

Siedem minut ostrzału Westerplatte

1 września 1939 roku o godzinie 4.47 komandor Gustav Kleikamp wydał rozkaz otwarcia ognia z pancernika Schleswig-Holstein. Okręt Kriegsmarine stał w kanale portowym, na wysokości Twierdzy Wisłoujście, a jego działa skierowano na Wojskową Składnicę Tranzytową na Westerplatte.

Pierwsze salwy padły minutę później. Do ostrzału dołączyły działka przeciwlotnicze kalibru 20 mm oraz karabiny maszynowe rozmieszczone po drugiej stronie kanału portowego. Pociski spadały na południowo-wschodnią część półwyspu.

Kanonada trwała około siedmiu minut. Niemcy chcieli przede wszystkim zniszczyć fragment muru, który utrudniał atak Kompanii Szturmowej Kriegsmarine dowodzonej przez porucznika Wilhelma Henningsena. Ostrzał Westerplatte stał się jednym z pierwszych symboli kampanii wrześniowej i początkiem wojny, która szybko objęła znaczną część Europy.

Drugi atak przyszedł ze wschodu

17 września, niecałe trzy tygodnie po niemieckiej agresji, na terytorium Polski wkroczyła Armia Czerwona. Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich nie wypowiedział Polsce wojny w sposób przewidziany przez prawo międzynarodowe. Polska pozostawała wówczas w stanie wojny z III Rzeszą, a sowiecka napaść stała się kolejnym etapem kampanii wrześniowej.

Atak wynikał ze zobowiązań zapisanych w tajnym protokole do paktu Ribbentrop–Mołotow. Dokument zakładał podział wpływów w Europie Środkowo-Wschodniej między Niemcy i ZSRR. W efekcie Polska została zaatakowana z dwóch stron, a jej terytorium podzielono między oba państwa.

W radzieckiej historiografii wydarzenia przedstawiano jako „wyzwoleńczy pochód Armii Czerwonej”. Współczesna rosyjska narracja używa określeń „polski pochód Armii Czerwonej” lub „radziecka inwazja na Polskę”. Dla Polski skutkiem wrześniowych działań obu mocarstw był tak zwany IV rozbiór kraju.

Rocznica obejmuje więc dwa różne momenty tej samej tragedii: niemiecki atak rozpoczęty ostrzałem Westerplatte oraz sowieckie wkroczenie od wschodu. To także przypomnienie, że tajne porozumienia zawierane ponad głowami państw mogą prowadzić do decyzji, których konsekwencje ponoszą całe narody.

na podstawie: Urząd Miejski w Pasłęku.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji