Dwoje ośmiolatków miało zostać na trzy miesiące. Zostali na zawsze

FOT. Urząd Miejski w Elblągu
Dwaj przestraszeni chłopcy przyjechali do obcego domu z jedną torbą i perspektywą kilku tygodni pobytu. W Elblągu tymczasowa pomoc szybko zamieniła się w rodzinę, która przez dwie dekady rosła razem z kolejnymi dziećmi. Dziś pod jednym dachem mieszka siedmioro dzieci, a dorosłe już rodzeństwo wciąż wraca do domu, w którym miało spędzić tylko trzy miesiące. Opiekunowie nie chcą jednak słów o bohaterstwie – mówią, że to po prostu ich życie.
- Telefon z informacją o dwóch ośmiolatkach zmienił całe życie
- Około dwudziestu dzieci znalazło tu miejsce na różnych etapach życia
- Kontakty z biologicznymi rodzicami nie zawsze dają poczucie bezpieczeństwa
Telefon z informacją o dwóch ośmiolatkach zmienił całe życie
Kiedy chłopcy trafili do tej rodziny, nie czytali, nie pisali i byli wyraźnie przestraszeni. Ich matka musiała rozpocząć natychmiastowe leczenie odwykowe, dlatego pojawiło się pytanie, czy dzieci trafią do placówki, czy znajdzie się dla nich rodzina zastępcza.
Kobieta pracowała wtedy jako asystentka rodziny w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej. Znała sytuację rodziny i wiedziała, że decyzję trzeba podjąć szybko. Jej mąż także przeczuwał, że może dojść do takiej sytuacji. Nie mieli wówczas biologicznych dzieci, a chłopcy mieli pozostać u nich do czasu zakończenia leczenia matki.
„Słuchaj, wiozę do domu dwóch ośmiolatków” – wspomina mężczyzna słowa żony.
Matka ukończyła detoks, ale nie podjęła dalszego leczenia i nie wróciła po synów. Później dołączyła do nich siostra. Pobyt, który miał potrwać trzy miesiące, stał się początkiem rodzinnej historii trwającej już dwadzieścia lat.
Dziś chłopcy mają 28 lat. Mają partnerki i własne dzieci, przyjeżdżają z rodzinami, oglądają z opiekunem mecze, planują wspólne wakacje. Wspólnie odwiedzają także swoje wnuki podczas Dnia Babci i Dziadka.
„To są po prostu nasze dzieci. Nasza rodzina” – mówią zgodnie.
Dla tej pary więź nie wynika wyłącznie z pokrewieństwa. Zbudowały ją codzienne obowiązki, obecność i lata wspólnego życia.
Około dwudziestu dzieci znalazło tu miejsce na różnych etapach życia
Rodzina przez lata zmieniała miejsce zamieszkania, doczekała się biologicznej córki, a także przechodziła kolejne etapy pieczy zastępczej. Najpierw była rodziną niezawodową, później zawodową. Po przerwie ponownie wróciła do zawodowej pieczy zastępczej. W jej domu mieszkało dotąd około dwudziestu dzieci.
Opiekunka przyznaje, że na początku chciała naprawić każdą trudność i udowodnić, że każde dziecko może osiągnąć wszystko. Z czasem zmieniła podejście. Dzieci rozwijają się w różnym tempie i nie wszystkie będą miały świetne wyniki w nauce. Ważniejsze jest, by były szczęśliwe i, jeśli pozwala na to ich sytuacja, możliwie samodzielne.
„Dziś jestem spokojniejsza. Wiem, że nie wszystkie dzieci rozwijają się w tym samym tempie i nie wszystkie muszą osiągnąć to samo” – mówi.
Obecnie w domu mieszka siedmioro dzieci. Są wśród nich chłopiec w spektrum autyzmu, nastolatka z alkoholowym zespołem płodowym oraz dziewczynka, która bardzo silnie przeżywa emocje. Każde z dzieci ma inną historię i potrzebuje innego rodzaju wsparcia.
Jednym z chłopców, który początkowo nie chciał zostać w nowym domu i sprawiał poważne trudności wychowawcze, opiekunowie zajmują się od dłuższego czasu. Dziś dobrze się uczy, czyta książki i jest obowiązkowy. Zdaniem opiekunki zachowanie dziecka nie zawsze pokazuje, co naprawdę dzieje się w jego środku. Trudne emocje, które zostają przemilczane, mogą wrócić później ze zdwojoną siłą. Dlatego łatwiej pomagać wtedy, gdy wiadomo, z czym dziecko się mierzy.
Kontakty z biologicznymi rodzicami nie zawsze dają poczucie bezpieczeństwa
Wiele dzieci utrzymuje relacje z rodzicami biologicznymi. Taki kontakt może być ważną częścią ich życia, ale bywa też źródłem napięcia. Dziecko czeka na spotkanie, buduje nadzieję, a potem musi poradzić sobie z rozczarowaniem, gdy dorosły pojawia się tylko na chwilę i znika.
Rodzina zastępcza w tym czasie zajmuje się codziennością – pilnuje nauki, ustala zasady, pomaga budować poczucie bezpieczeństwa. Opiekunowie mówią, że zdarza się, iż po jednym spotkaniu z rodzicem trzeba od nowa porządkować ustalony rytm dnia i wcześniej wypracowane reguły.
Spośród siedmiorga dzieci mieszkających obecnie w tej rodzinie tylko jedno ma uregulowaną sytuację w taki sposób, że nie może zostać adoptowane. Pozostała szóstka jest prawnie wolna, ale ze względu na wiek ma niewielkie szanse na adopcję. Najprawdopodobniej dorosną więc w tym domu.
Jedna z dziewczynek z FASD wkrótce skończy 18 lat, jednak nie będzie mogła samodzielnie funkcjonować. Opiekunowie chcą zapewniać jej pomoc tak długo, jak będą mieli siłę. Później część odpowiedzialności może przejąć asystent rodziny. Pełnoletność formalna nie oznacza w tym przypadku pełnej samodzielności.
Duża rodzina wymaga także codziennej logistyki. Opiekunowie najlepiej czują się z dziećmi w wieku szkolnym. To nie jest łatwiejszy etap, tylko inny rodzaj obowiązków – zebrania, telefony ze szkoły, zakupy i zadania, o których czasem można dowiedzieć się dopiero wieczorem przed lekcją.
W domu są dzieci w podobnym wieku, między innymi sześciolatki, ośmiolatki i dziewięciolatki. Dzięki temu mogą spędzać czas razem, a dorośli nie muszą organizować osobnych zajęć dla każdego dziecka. Opiekunowie uważają, że osoby rozważające pieczę zastępczą powinny zastanowić się nad przyjęciem rodzeństwa albo przynajmniej dwojga dzieci, jeśli pozwalają na to ich możliwości.
Nie ma jednego wieku ani idealnego momentu, by zostać rodzicem zastępczym. Trzeba ocenić własne mocne i słabe strony, kondycję oraz to, z jakimi dziećmi można sobie poradzić. Rodzicem zastępczym może zostać małżeństwo, ale także osoba samotna.
„Dzieci to jednocześnie ogromna radość i ogromne wyzwanie” – podkreślają opiekunowie.
Osoby zainteresowane rozpoczęciem takiej drogi mogą skontaktować się z Elbląskim Centrum Usług Społecznych pod numerami 780 191 899 oraz 55 625 61 22. Rodziny zastępcze w Elblągu otrzymują także wsparcie w ramach projektu „Moc Rodziny” – obejmuje ono szkolenia dla rodziców, pomoc specjalistów, wsparcie w nauce oraz wyjazdy integracyjne dla dzieci i młodzieży.
na podstawie: Urząd Miejski w Elblągu.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski w Elblągu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
![]()
Ostatnie Artykuły

Wańkowicz wraca do Elbląga. Wieczór o reporterze, który wymykał się schematom

Czarodziejska różdżka, smok z LEGO i drukarska odbitka w Elblągu

Dwoje ośmiolatków miało zostać na trzy miesiące. Zostali na zawsze

Osiem dekad służby i nowy rozdział. Jubileusz OSP Stegny

Postępuje budowa trzech kolumbariów na cmentarzu w Pasłęku

Rower, rolki, kajak i mapa. Tydzień pełen atrakcji w Elblągu

Torba do porodu bez chaosu. Co przygotować dla mamy i dziecka

Apteki Gronowo Elbląskie, powiat elbląski - adresy, telefony, godziny otwarcia

Apteki Młynary, powiat elbląski - adresy, telefony, godziny otwarcia

Apteki Pasłęk, powiat elbląski - adresy, telefony, godziny otwarcia

Apteki PASŁĘK, powiat elbląski - adresy, telefony, godziny otwarcia

Apteki Rychliki, powiat elbląski - adresy, telefony, godziny otwarcia

Apteki Tolkmicko, powiat elbląski - adresy, telefony, godziny otwarcia

Apteki w Elblągu - godziny otwarcia, dyżury, apteka całodobowa
Przydatne dane teleadresowe
- Urząd Gminy Elbląg - kontakt, godziny, wydziały i sprawy do załatwienia
- Dom Pomocy Społecznej w Elblągu - kontakt, oferta i zasady przyjęcia
- Biuro Powiatowe ARiMR w Elblągu - płatności, kredyty klęskowe i programy wsparcia dla rolników
- Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Elblągu - kontakt, zgłoszenia, e-Budownictwo
- Urząd Statystyczny w Olsztynie Oddział w Elblągu - kontakt, godziny, sprawozdawczość
- Środowiskowy Dom Samopomocy w Przezmarku - kontakt, godziny, informacje
