Pasłęcka „Trójka” zmieniła profilaktykę w szkołach i pokazuje ją specjalistom

Pasłęcka „Trójka” zmieniła profilaktykę w szkołach i pokazuje ją specjalistom

W pasłęckiej SP3 profilaktyka od lat nie kończy się na ostrzeżeniach i zakazach. Zamiast suchego wykładu pojawia się działanie, rywalizacja i głos samych uczniów, a ten szkolny model przyciągnął uwagę pedagogów z szerszego forum. Podczas majowej konferencji w Stegnie rozwiązanie z Pasłęka pokazano jako pomysł, który przez dwie dekady dojrzewał razem z młodzieżą.

  • Z konkursu wyrósł model, który dał uczniom więcej niż same zakazy
  • Przyjaźń i wsparcie zastąpiły dawny język straszenia
  • Pasłęcki projekt trafił przed pedagogów i zyskał uznanie

Z konkursu wyrósł model, który dał uczniom więcej niż same zakazy

W Szkole Podstawowej nr 3 im. mjra H. Sucharskiego w Pasłęku od lat budują profilaktykę inaczej, niż zwykle kojarzy się to z szkolnymi prelekcjami. Zamiast długiej listy zakazów pojawiła się przestrzeń do działania, a właśnie z takiego myślenia wyrósł konkurs „Miesiąc Pozytywnego Sprzeciwu”. W 2026 roku projekt świętował 20 lat i jednocześnie dziesiątą edycję.

Pomysł narodził się w 2005 roku. Jego autorzy chcieli przełamać prosty stereotyp młodzieży jako grupy trudnej i buntowniczej, a nie twórczej. Zamiast walczyć z naturalną potrzebą ekspresji, szkoła postanowiła ją wykorzystać. Efekt był zaskakująco prosty i skuteczny: uczniowie zaczęli działać sami, a nie tylko odtwarzać gotowe schematy.

W ramach konkursu młodzi ludzie przejmują inicjatywę. Organizują akcje prospołeczne, happeningi, wydarzenia artystyczne i sportowe. Z boku wygląda to jak konkurs, ale w praktyce to lekcja odpowiedzialności, współpracy i stawiania granic bez agresji.

Przyjaźń i wsparcie zastąpiły dawny język straszenia

Przez lata zmienił się także sam sposób myślenia o profilaktyce. Kiedyś najmocniej akcentowano walkę z nałogami, dziś dużo ważniejsze stały się dobrostan, zdrowie psychiczne i asertywność. To przesunięcie widać wyraźnie w tegorocznym haśle kampanii: „Ja i przyjaciele – siła we mnie, wsparcie w Was”.

Uczniowie odpowiedzieli na ten motyw własnym hasłem: „Przyjaźń chroni lepiej niż zakazy”. I właśnie w tym zdaniu dobrze widać, czym ten projekt różni się od wielu szkolnych działań. Zamiast moralizowania pojawia się język relacji, zaufania i wzajemnego pilnowania się w dobrym sensie. To ważny sygnał także dla rodziców i nauczycieli – młodzi ludzie lepiej reagują na sens, niż na sam zakaz.

Nie jest to też inicjatywa zamknięta w szkolnych murach. Już w 2018 roku projekt trafił na listę „Przykładów Dobrych Praktyk” Kuratorium Oświaty w Olsztynie . Taki wpis zwykle nie pojawia się przypadkiem. Oznacza, że szkoła wypracowała rozwiązanie, które można pokazać dalej jako realny wzór pracy wychowawczej.

Pasłęcki projekt trafił przed pedagogów i zyskał uznanie

W maju podczas XVII Konferencji Pedagogów Szkolnych w Stegnie doświadczenie pasłęckiej SP3 zostało przedstawione szerzej środowisku specjalistów. Szkolna pedagog i koordynatorka projektu zaprezentowała założenia konkursu oraz jego wieloletni dorobek. Reakcja była bardzo żywa – uczestnicy docenili zarówno sam pomysł, jak i rozmach całej inicjatywy.

Szczególne uznanie padło też pod adresem władz samorządowych Gminy Pasłęk. Specjaliści zwracali uwagę, że nieczęsto zdarza się tak konsekwentne i stabilne wspieranie oddolnych działań młodzieży przez samorząd. To wsparcie ma znaczenie praktyczne, bo bez niego podobne projekty często kończą się na dobrych intencjach.

W Pasłęku finansowanie konkursu od lat pochodzi ze środków Gminnego Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych oraz Przeciwdziałania Narkomanii. Dzięki temu projekt nie jest jednorazowym zrywem, ale stałym elementem szkolnej pracy. I może właśnie dlatego jego przesłanie brzmi tak pewnie: prawdziwy sukces nie polega wyłącznie na unikaniu zagrożeń, lecz na wychowaniu młodego człowieka, który zna swoją wartość.

na podstawie: Miasto i Gmina Pasłęk.