Nowy Piekarczyk stanął przy wojskowej dywizji i dołączył do elbląskiej kolekcji

Nowy Piekarczyk stanął przy wojskowej dywizji i dołączył do elbląskiej kolekcji

FOT. Urząd Miejski w Elblągu

Przy siedzibie Wielonarodowej Dywizji Północny Wschód pojawiła się niewielka figurka, ale jej znaczenie wykracza daleko poza rozmiar. Piekarczyk MND-NE łączy miejską tradycję z wojskowym sąsiedztwem i przypomina o obecności jednostki, która od lat jest częścią elbląskiego pejzażu. To zarazem jeden z nielicznych punktów w tej okolicy, przy którym można zatrzymać się z aparatem, nie naruszając zasad obowiązujących wokół infrastruktury wojskowej. Dla kolekcji miejskich symboli to kolejny drobiazg, który mówi więcej, niż sugeruje jego wielkość.

  • Mała figurka przy dużej jednostce
  • Dziewiętnasty Piekarczyk dopisał się do miejskiej mapy

Mała figurka przy dużej jednostce

Przed siedzibą Wielonarodowej Dywizji Północny Wschód w Elblągu stanęła nowa figurka Piekarczyka. Miasto i wojsko przygotowały ją wspólnie, a sam pomysł wyraźnie wyrasta z dwóch porządków naraz – miejskiej tożsamości i wojskowej obecności, która od lat wpisuje się w codzienność tego miejsca.

Nowy Piekarczyk nie jest tylko ozdobą. To znak, że lokalne symbole potrafią funkcjonować także tam, gdzie na co dzień obowiązują zupełnie inne reguły niż przy miejskich deptakach czy skwerach. W tym przypadku figurka pełni rolę delikatnego mostu między tradycją Elbląga a obecnością żołnierzy z Polski i państw sojuszniczych NATO.

Dziewiętnasty Piekarczyk dopisał się do miejskiej mapy

Kolekcja elbląskich Piekarczyków rozrosła się właśnie do dziewiętnastu figurek. To ważna wiadomość dla tych, którzy śledzą miejskie symbole nie tylko z ciekawości, ale też jako część lokalnej mapy spacerów i fotografii. Każdy kolejny obiekt dopowiada inną historię miasta, a ten najnowszy przywołuje przede wszystkim temat bezpieczeństwa i współpracy międzynarodowej.

Warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden szczegół. „Piekarczyk MND-NE” jest jedynym obiektem w bezpośrednim sąsiedztwie jednostki, który można fotografować zgodnie z obowiązującymi zasadami dotyczącymi nierejestrowania infrastruktury wojskowej. Dla osób, które przechodzą w tej okolicy, to praktyczna wskazówka, ale też dowód, że nawet przy tak newralgicznym miejscu da się znaleźć przestrzeń na miejski symbol.

na podstawie: Urząd Miejski w Elblągu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski w Elblągu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.