Uczniowie wybrali swoje projekty. W elbląskich szkołach ruszy nowa fala zmian

Uczniowie wybrali swoje projekty. W elbląskich szkołach ruszy nowa fala zmian

FOT. Urząd Miejski Elbląg

W elbląskich szkołach padł wybór, który nie kończy się na kartce z wynikami. Młodzież zdecydowała, co pojawi się w szkolnych przestrzeniach – od stref odpoczynku po sprzęt do sportu i drobne udogodnienia na przerwy. W pierwszej edycji Uczniowskiego Budżetu Obywatelskiego głos zabrało blisko 60 proc. uczniów, a to już wynik, którego nie da się zbyć wzruszeniem ramion. Teraz w 11 placówkach zacznie się etap zakupów i urządzania miejsc, z których korzysta się na co dzień.

  • Frekwencja pokazała, że szkolny budżet nie był pustym hasłem
  • Uczniowie postawili na wygodę, odpoczynek i sport
  • Zakupy i prace mają ruszyć jeszcze w tym roku

Frekwencja pokazała, że szkolny budżet nie był pustym hasłem

Pierwsza edycja Uczniowskiego Budżetu Obywatelskiego w Elblągu wystartowała w lutym 2026 roku z inicjatywy prezydenta miasta dr. Michała Missana i objęła 11 szkół ponadpodstawowych prowadzonych przez samorząd. To ważny sygnał, bo młodzi dostali nie tylko możliwość zgłaszania pomysłów, ale też realny wpływ na to, co pojawi się w ich własnych budynkach.

Do programu trafiło łącznie 50 projektów. Po ocenie formalnej pozytywnie przeszło 36 z nich i dopiero te propozycje stanęły do głosowania. W tym układzie nie było miejsca na przypadek – każda szkoła miała własną pulę, a na zwycięskie zadanie przeznaczono po 5000 zł.

Głosowanie trwało od 16 do 19 marca 2026 r. Wzięło w nim udział 3493 z 5999 uprawnionych uczniów, czyli 58 proc. całej grupy. Największe zaangażowanie pokazano w Zespole Szkół Techniczno-Informatycznych w Elblągu, gdzie frekwencja sięgnęła 92 proc. Wysoko uplasowały się też:

  • II Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Kazimierza Jagiellończyka – 88 proc.
  • Zespół Szkół Technicznych – 87 proc.

To frekwencja, która mówi więcej niż urzędowe deklaracje. Widać w niej, że uczniowie potraktowali ten budżet jak własny, a nie jak szkolny dodatek do statystyki.

Uczniowie postawili na wygodę, odpoczynek i sport

Wybory młodzieży nie były zaskakujące, ale bardzo czytelne. Najwięcej projektów dotyczyło codziennego komfortu – miejsc, gdzie można odetchnąć między lekcjami, zjeść coś, usiąść wygodnie albo po prostu wyłączyć się na chwilę od szkolnego tempa.

Zwycięskie projekty w edycji 2026 to:

  1. „Zakup maszyn do popcornu, waty cukrowej, hot-dogów, puf wypoczynkowych” – Zespół Szkół Techniczno-Informatycznych w Elblągu;
  2. „Miejsce do nauki z hamakami oraz piłkarzykami w chillroomie” – II Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Kazimierza Jagiellończyka w Elblągu;
  3. „Ławki i stoły na boisko szkolne” – Zespół Szkół Technicznych w Elblągu;
  4. „Mój dobrostan na szkolnych korytarzach” – Zespół Szkół Inżynierii Środowiska i Usług im. Mikołaja Kopernika w Elblągu;
  5. „Strefa rekreacyjno-piknikowa” – I Liceum Ogólnokształcące im. Juliusza Słowackiego w Elblągu;
  6. „Modernizacja siłowni szkolnej” – Zespół Szkół i Placówek Sportowych z Oddziałami Mistrzostwa Sportowego w Elblągu;
  7. „Rozbudowa strefy chillout w szkole oraz stworzenie części na zewnątrz” – Zespół Szkół Gospodarczych w Elblągu;
  8. „Modernizacja siłowni” – Zespół Szkół Mechanicznych w Elblągu;
  9. „Modernizacja i renowacja szkolnej strefy odpoczynku w przejściu między szkołą a internatem” – Zespół Szkół Ekonomicznych i Ogólnokształcących w Elblągu;
  10. „Food Point” – III Liceum Ogólnokształcące im. Jana Pawła II w Elblągu;
  11. „Szkolna Strefa Chilloutu Gabinet 21” – Zespół Szkół Zawodowych nr 1 w Elblągu.

W tych pomysłach widać jedną wspólną myśl: szkoła ma być nie tylko miejscem lekcji, ale też przestrzenią, w której da się normalnie funkcjonować. Hamaki, stoły, siłownie, pufy czy strefy odpoczynku nie brzmią jak wielkie inwestycje, ale dla uczniów potrafią zmienić codzienny rytm bardziej niż niejeden głośny remont.

Zakupy i prace mają ruszyć jeszcze w tym roku

Zwycięskie projekty mają zostać zrealizowane jeszcze w 2026 roku. To ważne, bo między samym głosowaniem a wejściem ekip do szkół nie powinno minąć zbyt wiele czasu. W takich przedsięwzięciach liczy się tempo, ale i rozsądek – żeby zakupiony sprzęt czy urządzona strefa naprawdę służyły uczniom, a nie tylko dobrze wyglądały na papierze.

Elbląski Uczniowski Budżet Obywatelski startuje więc z mocnym sygnałem na przyszłość. Młodzież pokazała, że potrafi głosować nie tylko na hasła, lecz na konkretne rozwiązania. A szkoły dostały czytelny komunikat: wygodne krzesło, stół na boisku, siłownia czy miejsce do odpoczynku potrafią być równie ważne jak wszystko to, co dzieje się na lekcjach.

na podstawie: Urząd Miejski w Elblągu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski Elbląg). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.