Stalowe „rzeźby” okażą się mistyfikacją. Oprowadzanie w Galerii EL

Stalowe „rzeźby” okażą się mistyfikacją. Oprowadzanie w Galerii EL

FOT. UM Elbląg

Stalowe konstrukcje przy ulicy Rycerskiej przez lata uznawano za dzieła z Biennale Form Przestrzennych. Podczas oprowadzania w Galerii EL będzie można sprawdzić, skąd wzięła się ta historia i co naprawdę przedstawiają. Drugą część spotkania zajmą tekstylne instalacje z materiałów z drugiego obiegu. Wspólnym mianownikiem obu wystaw są pytania o pamięć, wartość przedmiotów i granice artystycznej interpretacji.

  • Trzy stalowe konstrukcje i historia elbląskiej mistyfikacji
  • Tkaniny Martyny Czop tworzą wyspy z odzyskanych materiałów

Trzy stalowe konstrukcje i historia elbląskiej mistyfikacji

Oprowadzanie kuratorskie po wystawach „Rzeźba oszustka” Kacpra Szaleckiego oraz „i tylko wysp tych nie ma” Martyny Czop odbędzie się w niedzielę, 23 sierpnia, o godzinie 12.00 w CS Galerii EL. Po ekspozycjach oprowadzi współkurator Maciej Olewniczak.

Pierwsza część spotkania będzie poświęcona historii performansu, konceptualnym mistyfikacjom i mniej znanym wydarzeniom związanym z ponad 60-letnią działalnością Galerii EL. Punktem wyjścia dla projektu Kacpra Szaleckiego są trzy stalowe formy stojące na rogu ulicy Rycerskiej i Alei Tysiąclecia.

Ich rzeczywiste przeznaczenie było użytkowe. Konstrukcje zaprojektował Gerard Kwiatkowski, a wykonały je zakłady Zamech jako stojaki na plakaty. Z czasem, w wyniku powtarzanej przez lata zbiorowej interpretacji, zaczęto postrzegać je jako ikoniczne rzeźby związane z Biennale Form Przestrzennych. Właśnie ta zmiana znaczenia stała się dla artysty tematem pracy.

Wystawa powstała w ramach tegorocznej edycji projektu rezydencyjnego „Cechy wspólne, cechy wyjątkowe”. Szalecki przygląda się dziedzictwu IV Biennale Form Przestrzennych z 1971 roku, odbywającego się pod hasłem „Zjazd Marzycieli”. Tamta edycja przesunęła akcent z gotowego obiektu na proces, eksperyment i działanie. Ważne stały się także kontakty Galerii EL z innymi ośrodkami, między innymi warszawską Galerią Pawła Freislera, Łódzkim Warsztatem Formy Filmowej i bydgoską Galerią TAK.

W ramach projektu zaprezentowano również wystawę i performans „Rzeźba oszustka”. Zgodnie z informacją na plakacie wydarzenie performatywne odbyło się 27 czerwca o godzinie 15.00.

Tkaniny Martyny Czop tworzą wyspy z odzyskanych materiałów

Po części poświęconej stalowym formom uczestnicy przejdą na empory Galerii EL, gdzie prezentowane są prace Martyny Czop. Artystka wykorzystuje haft pętelkowy i materiały z drugiego obiegu, tworząc tekstylne obiekty o wyraźnie rzeźbiarskim charakterze.

W instalacjach pojawiają się między innymi juta, len, wełna i bawełna. Różnice między tymi materiałami wpływają na odbiór prac: wełna pochłania światło i nadaje formom ciężar, a len delikatnie je odbija, budując wrażenie głębi oraz przestrzennego rytmu.

Tytułowe wyspy nie są wyłącznie ćwiczeniem z faktury i kompozycji. Prace odnoszą się do izolacji, tęsknoty za odosobnieniem, ale także do zagrożeń związanych z nadprodukcją i konsumpcjonizmem. Artystka wykorzystuje odrzucone materiały, nadając im nowe znaczenie i przekształcając je w samodzielne obiekty.

Wystawa „i tylko wysp tych nie ma” jest efektem nagrody przyznanej przez Radę Programową Galerii EL podczas 33. Salonu Elbląskiego w 2025 roku. Oprowadzanie pozwoli więc spojrzeć na obie ekspozycje nie tylko przez pryzmat formy, lecz także przez ich zaplecze historyczne, społeczne i artystyczne.

na podstawie: UM Elbląg.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Elbląg). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji