Tolkmicko sprzed lat wraca w opowieściach o portowym mieście

Na ekranie pojawiły się dawne ulice, port pełen łodzi i budynki, których już nie ma. Uczestnicy Warsztatu Terapii Zajęciowej oraz ich opiekunowie poznawali historię Tolkmicka podczas niemal dwugodzinnego spotkania z Lechem Słodownikiem. Była to podróż przez dzieje miasta garncarzy, rybaków i czerwonych dachów, ale także przygotowanie do wydarzenia, które odbędzie się jesienią.
- Od rybackiego portu po miasto czerwonych dachów
- Dawne zdjęcia pokazały ulice, ale nie codzienne problemy
- Wiedza o historii przyda się podczas festynu przy baszcie
Od rybackiego portu po miasto czerwonych dachów
Lech Słodownik – historyk, regionalista, pisarz, tłumacz i przewodnik – opowiadał o Tolkmicku oraz okolicznych miejscowościach, sięgając po dawne porzekadła, anegdoty i zapomniane historie. Wspomnienia dotyczyły zarówno codziennego życia mieszkańców, jak i wydarzeń, które na długo zapisały się w dziejach nadzalewowego miasteczka.
Tolkmicko rozwijało się na styku Zalewu Wiślanego i pofałdowanego terenu Wysoczyzny Elbląskiej. Przez lata ważną rolę odgrywały tu rybołówstwo, garncarstwo oraz transport wodny. Na archiwalnych fotografiach uczestnicy zobaczyli port z licznymi masztami łodzi rybackich i transportowych, w tym barkasów oraz charakterystycznych lomme.
Opowieść dotyczyła także silnych wiatrów, które potrafiły zrywać dachy z budynków. W kronice miejskiej odnotowano między innymi orkan z 17 stycznia 1818 roku. Dachy naprawiano, wykorzystując dachówkę produkowaną w ponad 20 okolicznych cegielniach. Stąd określenie Tolkmicka jako „miasta czerwonych dachów”.
Wśród przywołanych historii znalazł się również sztorm z kwietnia 1903 roku. W jego trakcie zatonęło kilka tolkmickich szkunerów płynących na Bornholm. Dla równowagi nie zabrakło lżejszych wątków – opowieści o zalewowej czereśniówce, miejscowym kawiorze, marcepanach braci Engelken i bobie z puszek produkowanych w Zakładach Przetwórstwa Owocowo-Warzywnego, nazywanych przez mieszkańców „Marmoladą”.
Dawne zdjęcia pokazały ulice, ale nie codzienne problemy
Prezentowane fotografie pozwoliły prześledzić wygląd rynku i najważniejszych ulic. Widać było kościół przed późniejszą rozbudową, nieistniejący już ratusz oraz restaurację „Niemiecki Dom”. Uczestnicy rozpoznawali także przebieg dawnych traktów, odpowiadających dzisiejszym ulicom:
- Szkolnej, wcześniej Fromborskiej,
- Świętojańskiej, dawniej Herrenstrasse i Haffstrasse,
- Jagiellońskiej, wcześniej Wąskiej,
- Elbląskiej, prowadzącej dawnym traktem kadyńskim.
Archiwalny obraz miasta nie pokazywał jednak wszystkich warunków życia. Do lat 30. XX wieku Tolkmicko nie miało kanalizacji. Nieczystości spływały rynsztokami, a poprawę sytuacji przynosiły dopiero obfite deszcze. Ten szczegół przypomniał, że stare fotografie przedstawiają tylko wybrany fragment przeszłości – bez zapachów, problemów sanitarnych i codziennych uciążliwości.
Spotkanie z czasem przestało być jednostronną prelekcją. Uczestnicy podchodzili do ekranu, wskazywali znane miejsca i dzielili się własnymi skojarzeniami. Dzięki temu opowieść o historii Tolkmicka stała się rozmową, w której dawne obrazy łączyły się z wiedzą osób znających współczesne miasto.
Wiedza o historii przyda się podczas festynu przy baszcie
Spotkanie zorganizowano jako przygotowanie do udziału w wydarzeniu planowanym w ramach Europejskich Dni Dziedzictwa. 19 września 2026 roku w Tolkmicku odbędzie się festyn historyczny „Baszta gotycka w Tolkmicku – pozostałość fortyfikacji miejskich”.
Wydarzenie zaplanowano przy zachowanej baszcie obronnej, na boisku szkolnym. Za jego organizację odpowiada z inicjatywy Parku Krajobrazowego Wysoczyzny Elbląskiej. Program ma obejmować:
- konkursy,
- pokazy walk,
- prezentacje dawnych rzemiosł,
- koncerty muzyczne.
Uczestnicy Warsztatu Terapii Zajęciowej i ich opiekunowie będą pełnić podczas festynu kilka ról. Żeby dobrze się do nich przygotować, poznają nie tylko same zabytki, lecz także sposób życia dawnych mieszkańców Tolkmicka i Wysoczyzny Elbląskiej. Dla osób wybierających się na wydarzenie oznacza to także możliwość zobaczenia baszty w szerszym kontekście – jako pozostałości dawnych fortyfikacji, a nie wyłącznie pojedynczego zabytku.
na podstawie: Powiat Elbląski.
![]()
Ostatnie Artykuły

Minister sprawdził siedem baz. Młodzi druhowie ze Stegien nie odpuścili

Stalowe „rzeźby” okażą się mistyfikacją. Oprowadzanie w Galerii EL

Druga trasa przez Wysoczyznę Elbląską prowadzi aż do Milejewa

Szpital w Pasłęku zapowiada zmiany w opiece długoterminowej

Tolkmicko sprzed lat wraca w opowieściach o portowym mieście
![[PIŁKA NOŻNA] Olimpia Elbląg – Widzew Łódź II 0:2. Dublet A. Ratajczyka w Betclic 3. Lidze, Grupie I](/images/mecz/thumbnails/olimpia-elblag-widzew-lodz-ii-19082026-02.webp)
[PIŁKA NOŻNA] Olimpia Elbląg – Widzew Łódź II 0:2. Dublet A. Ratajczyka w Betclic 3. Lidze, Grupie I

Dożynkowy piknik w Młynarach pokaże, co powstaje z polskiego zboża

28-latek ukrył ponad 160 gramów marihuany pod piekarnikiem w Elblągu

Laser zamiast klasycznego zabiegu? W Elblągu stosują metodę TULA

Błękitne obrazy, sok z jabłek i szydełko na letnim spotkaniu

Burze nad Elblągiem. IMGW ostrzega przed deszczem, wiatrem i gradem

Pierwsza pomoc bez strachu. W Elblągu rusza akcja z AED

Ponad 31 mln zł na trzy elbląskie placówki. Zakres prac jest szeroki

Pilates w Bażantarni bez opłat. MOSiR zaprasza na trening pod chmurką
Przydatne dane teleadresowe
- Środowiskowy Dom Samopomocy w Elblągu - adresy, telefony i zakres pomocy
- Zakład Utylizacji Odpadów w Elblągu - kontakt, PSZOK, godziny i opłaty
- Parafia bł. Franciszki Siedliskiej w Elblągu - kontakt, kancelaria, historia
- Warsztat Terapii Zajęciowej w Elblągu - udział, pracownie i kontakt
- Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Olsztynie - Delegatura w Elblągu - kontakt, godziny, zakres działania
- Apteki PASŁĘK, powiat elbląski - adresy, telefony, godziny otwarcia
