Uwaga! Upał (komunikat RSO)

W Pasłęku upał nie zatrzymał wędkarzy. Padły wyniki Grand Prix Zakrzewka II

W Pasłęku upał nie zatrzymał wędkarzy. Padły wyniki Grand Prix Zakrzewka II

Podczas niedzielnych zawodów nad Zakrzewkiem II nie było mowy o odpuszczaniu. Mimo 38-stopniowego upału na starcie stanęło 13 wędkarzy, którzy spędzili nad wodą pełne cztery godziny. Pasłęckie Centrum Kultury i Aktywności przeprowadziło III Grand Prix bez skracania czasu łowienia, a po ważeniu okazało się, że każdy z uczestników miał w siatce ryby. Najlepszy wynik osiągnął Andrzej Krzykowski z Miłomłyna, a podium uzupełnili Grzegorz Krupiński i Marek Zbiciak.

  • Cztery godziny łowienia w pełnym słońcu
  • Andrzej Krzykowski wyprzedził rywali wyraźnie
  • Ryby wróciły do wody od razu po ważeniu

Cztery godziny łowienia w pełnym słońcu

Organizatorem spotkania było Pasłęckie Centrum Kultury i Aktywności w Pasłęku. Warunki nie należały do łatwych – od kilku dni utrzymywał się skwar, a temperatura dochodziła do 38 stopni. Mimo to uczestnicy nie naciskali na skrócenie rywalizacji i wytrwali do końca.

W czasie zawodów na haku meldowały się leszcze, krąpie i płocie. Tym razem nie padły rekordy, ale sama frekwencja i wynik całej stawki pokazują, że nad wodą liczyła się przede wszystkim cierpliwość i równe tempo łowienia.

Andrzej Krzykowski wyprzedził rywali wyraźnie

Po zważeniu ryb i podliczeniu punktów pierwsze miejsce zajął Andrzej Krzykowski z Miłomłyna. Tuż za nim uplasował się Grzegorz Krupiński ze Starego Pola, a trzeci był Marek Zbiciak z Pasłęka.

  1. Andrzej Krzykowski z Miłomłyna – 12 740 pkt
  2. Grzegorz Krupiński ze Starego Pola – 10 400 pkt
  3. Marek Zbiciak z Pasłęka – 7 640 pkt

Zwycięzcy otrzymali nagrody rzeczowe oraz puchary ufundowane przez burmistrz Pasłęka Elżbietę Wasiuk. W takich zawodach różnice punktowe od razu pokazują, kto lepiej odczytał warunki przy wodzie i szybciej wykorzystał dostępne brania.

Ryby wróciły do wody od razu po ważeniu

Zawody rozegrano na żywej rybie, więc po ważeniu wszystkie okazy wróciły do wody w dobrej kondycji. To ważny element takich spotkań – pozwala łączyć sportową rywalizację z troską o łowisko, które ma służyć także kolejnym startom.

W niedzielny upał nie zabrakło ani wytrwałości, ani sportowej walki, a sam wynik pokazał, że nad Zakrzewkiem II wciąż można liczyć na emocje do ostatniego ważenia.

na podstawie: Miasto i Gmina Pasłęk.