Upał potrafi uderzyć nagle. Tych objawów nie wolno zlekceważyć

Upał potrafi uderzyć nagle. Tych objawów nie wolno zlekceważyć

W Elblągu gorące powietrze potrafi w kilka godzin rozbić zwykły rytm dnia. Najbardziej ryzykują ci, którzy lekceważą pragnienie, ból głowy i narastające osłabienie, bo to bywa początek poważniejszego kłopotu. Przy takich temperaturach liczą się proste odruchy: cień, woda, przerwa od słońca i szybka reakcja, zanim organizm zacznie się bronić za późno.

  • Pierwsze sygnały przegrzania nie czekają na koniec dnia
  • Dom, droga i plaża wymagają prostych barier przed słońcem
  • Dzieci, seniorzy i zwierzęta potrzebują w upale szczególnej uwagi

Pierwsze sygnały przegrzania nie czekają na koniec dnia

Wysoka temperatura nie kończy się na dyskomforcie. Może prowadzić do odwodnienia, przegrzania organizmu, a w skrajnym przypadku do udaru cieplnego lub słonecznego, czyli stanu groźnego dla zdrowia i życia. Organizmu nie wolno wtedy „przeczekać” na siłę, bo objawy potrafią narastać szybko.

Na niepokój powinny zwrócić uwagę zwłaszcza:

  • zmęczenie i wyraźne osłabienie,
  • silny ból lub zawroty głowy,
  • nudności,
  • gorączka i wzrost temperatury ciała,
  • szum w uszach,
  • przyspieszony oddech i tętno,
  • drgawki.

Jeśli pojawiają się zawroty głowy, niepokój, dotkliwe pragnienie albo ból głowy, trzeba szukać chłodnego miejsca i zadzwonić pod numer 112. To szczególnie ważne wtedy, gdy objawy nie mijają po odpoczynku. Upał wpływa też na układ nerwowy – obniża koncentrację, wywołuje ospałość i rozdrażnienie. Za kierownicą to już nie tylko kwestia samopoczucia, ale realnego bezpieczeństwa.

Osoby przyjmujące leki powinny zwracać uwagę na to, jak wpływają one na termoregulację i gospodarkę wodno-elektrolitową. Przy wysokich temperaturach staje się to istotniejsze niż zwykle, zwłaszcza u osób starszych.

Dom, droga i plaża wymagają prostych barier przed słońcem

Najwięcej daje rozsądna profilaktyka. W ciągu dnia warto zamknąć okna i żaluzje po stronie, na którą najmocniej pada słońce. Powietrze najlepiej wymienić nad ranem i nocą, kiedy temperatura spada. To drobiazg, ale w mieszkaniu potrafi wyraźnie obniżyć odczuwalne ciepło.

W gorące dni lepiej wybierać:

  • lekką, przewiewną odzież z naturalnych tkanin,
  • jasne kolory,
  • przerwy w cieniu,
  • umiarkowany ruch zamiast forsownego wysiłku.

Największe nasłonecznienie i najsilniejsze promieniowanie UV nie przypadają w południe, jak często się sądzi, lecz wcześniej. UV najmocniej daje się we znaki między 12.00 a 13.00, a najwyższa temperatura zwykle pojawia się między 15 a 18. Właśnie wtedy warto ograniczać bieganie, długie spacery i inne obciążające aktywności. Podczas pracy w klimatyzowanych pomieszczeniach trzeba też uważać na gwałtowne wyjście na gorąco – taki skok temperatur może uderzyć szczególnie mocno w starsze osoby i dzieci.

Przy wodzie również nie ma miejsca na pośpiech. Po opalaniu ciało powinno najpierw ochłonąć, najlepiej po krótkim opłukaniu wodą. Dopiero potem można powoli wchodzić do zbiornika. Z kolei w aucie warto robić częstsze postoje w zacienionych miejscach, bo zmęczenie i przegrzanie szybko psują koncentrację.

Na talerzu też przydaje się prostota. W upał lepiej sprawdzają się lekkie posiłki z warzyw i owoców, a ciężkie, smażone dania zostawić na chłodniejsze dni. Trzeba też dbać o wodę – najlepiej niegazowaną – i uważać na alkohol, który sprzyja odwodnieniu. Warto pamiętać o higienie rąk i ostrożności przy potrawach z surowych jaj, bo wysoka temperatura sprzyja namnażaniu bakterii salmonelli.

Jeśli chodzi o ochronę skóry, krem z filtrem trzeba nałożyć przed wyjściem na słońce i powtarzać aplikację po spoceniu się, kąpieli albo wytarciu ręcznikiem. Sam filtr nie daje pełnej ochrony, ale wyraźnie zmniejsza ryzyko poparzeń. Im wyższy SPF, tym mocniejsza bariera:

  • SPF 2–6 – słaby,
  • SPF 9–12 – średni,
  • SPF 15–25 – wysoki,
  • SPF 30–50 – bardzo wysoki,
  • SPF powyżej 50 – ultra wysoki.

Dzieci, seniorzy i zwierzęta potrzebują w upale szczególnej uwagi

Najbardziej narażone są dzieci i osoby starsze. W ich przypadku upał potrafi zadziałać szybciej i mocniej, a organizm wolniej radzi sobie z odwadnianiem i regulacją temperatury. Dlatego dzieci, jeśli nie ma takiej potrzeby, nie powinny wychodzić w najgorętsze godziny. Gdy wyjście jest konieczne, przydają się jasne ubrania, lekka tkanina i czapka, najlepiej z daszkiem.

Przy wózku nie warto liczyć tylko na cień. Parasolka nad wózkiem pomaga, ale nie zwalnia z ostrożności. Dziecku należy podawać letnie napoje – wodę, herbatki ziołowe lub owocowe, ewentualnie sok. Kąpiel też powinna być letnia, nie zimna, bo organizm źle znosi gwałtowne skoki temperatur.

Seniorzy również powinni ograniczać wychodzenie z domu, a jeśli muszą wyjść, nakrycie głowy staje się obowiązkowe, nie dodatkiem. W ich przypadku ważna jest także uważność na leki – odwodnienie może podnosić stężenie części z nich do poziomu groźnego dla zdrowia. Warto więc obserwować samopoczucie i nie bagatelizować nawet pozornie drobnych sygnałów.

Najwięcej emocji budzą jednak zwierzęta, bo w ich przypadku błąd bywa śmiertelny. Nie wolno zostawiać dzieci ani zwierząt w nagrzanym samochodzie. Temperatura wewnątrz pojazdu może dojść nawet do 50–60 °C. Dla psa czy kota to środowisko skrajnie niebezpieczne. Psy chłodzą się między innymi przez dyszenie i odparowywanie śliny z języka, ale to mechanizm ograniczony. W zamkniętym aucie na słońcu nie wystarcza.

W czasie upału warto więc myśleć prosto i konkretnie: woda pod ręką, cień w zasięgu, ruch ograniczony do rozsądku, a przy pierwszych objawach przegrzania – szybka reakcja. To właśnie takie drobne decyzje decydują, czy gorący dzień minie bez problemów, czy zamieni się w poważny kryzys.

na podstawie: Starostwo Powiatowe w Elblągu.