W III LO średniowiecze spotka się z historią XX wieku. Festiwal szykuje mocny program

W III LO średniowiecze spotka się z historią XX wieku. Festiwal szykuje mocny program

FOT. UM Elbląg

Na szkolnych korytarzach III LO w Elblągu zwykły rytm na moment ustąpi miejsca kostiumom, warsztatom i historycznym opowieściom. Tego dnia pojawią się rycerze, mnisi, wikingowie, ale obok nich także trudniejsze tematy z historii Polski XX wieku. Festiwal Nauki, Kultury i Sztuki ma połączyć widowisko z nauką, a finał wyprowadzi uczestników ze szkoły w stronę elbląskiej Starówki.

  • Szkoła na chwilę wejdzie w średniowieczny rytm
  • Warsztaty połączą sztukę, obserwację i pracę własnych rąk
  • Od referendum z 1946 roku po korowód na Starówkę

Szkoła na chwilę wejdzie w średniowieczny rytm

Już od rana III Liceum Ogólnokształcące ma wyglądać inaczej niż na co dzień. Uczniowie i nauczyciele pojawią się w strojach z dawnych epok, a szkolna przestrzeń zostanie podzielona między legendy, kroniki i obrazy znane z lekcji historii. W planie są rycerze, książęta, mnisi, rzemieślnicy, smoki i postacie z dawnych podań – cały ten barwny zestaw ma zbudować klimat, który bardziej przypomina historyczne widowisko niż zwykły szkolny dzień.

Otwarcie festiwalu zaplanowano w sali gimnastycznej. Tam dyrekcja oficjalnie rozpocznie wydarzenie, po czym ruszą zajęcia przygotowane przez uczniów. To właśnie oni wcielą się w rolę prowadzących krótkie lekcje o historii, filozofii, literaturze i kulturze średniowiecza. Forma jest lekka, chwilami humorystyczna, ale sens pozostaje poważny – chodzi o to, by wiedza nie została w zeszycie, tylko zaczęła działać w rozmowie, ruchu i wystąpieniu publicznym.

Warsztaty połączą sztukę, obserwację i pracę własnych rąk

W programie znalazły się także zajęcia, które wyraźnie wykraczają poza jedną epokę. Duże zainteresowanie mogą wzbudzić warsztaty prowadzone przez historyka sztuki Paulinę Łuczak. Ich osią będzie motyw podróży i odkrywania świata w dziełach sztuki. Uczestnicy przyjrzą się twórczości artystów, których inspirowała ciekawość świata, a także temu, jak dawniej wyobrażano sobie odległe kraje, gdy dalekie wyprawy były niemal poza zasięgiem zwykłego człowieka.

W festiwalowym programie znalazły się również zajęcia przygotowane wspólnie z elbląskimi instytucjami kultury:

• Biblioteka Elbląska pokaże, jak wyglądała średniowieczna medycyna i jak można stworzyć własny minizielnik.
• CSE „Światowid” zaproponuje warsztaty decoupage prowadzone przez Annę Giziewicz.
• Uczestnicy będą mieli też szansę mierzyć się z zadaniami interpretacyjnymi, które mają pobudzić wyobraźnię, ale i uważność.

To ważny element całego wydarzenia. Taki zestaw zajęć łączy ruch, obserwację i działanie manualne, więc trafia zarówno do tych, którzy wolą sztukę, jak i do osób najlepiej czujących się przy konkretnej pracy warsztatowej.

Od referendum z 1946 roku po korowód na Starówkę

Drugą osią festiwalu ma być historia XX wieku – znacznie bliższa, ale też bardziej niepokojąca. Dzięki współpracy z Instytutem Pamięci Narodowej w Gdańsku uczniowie wezmą udział w zajęciach poświęconych powojennej Polsce. Krzysztof Drażba poprowadzi warsztat o referendum z 1946 roku i mechanizmach fałszowania wyborów przez komunistów. To temat, który otwiera rozmowę o propagandzie, manipulacji i o tym, jak łatwo można było sterować opinią publiczną w pierwszych latach po wojnie.

W historyczny charakter wydarzenia wpiszą się także strategiczne gry planszowe prowadzone przez dr Barbarę Męczykowską z IPN. Ich sens nie ogranicza się do samej rywalizacji. Uczestnicy mają przez grę lepiej zrozumieć wojenne decyzje, napięcia polityczne i realia dawnych konfliktów, które trudno czasem oddać samym podręcznikiem.

Na koniec szkoła przygotowała część bardziej widowiskową. W programie są:

• inscenizacja inspirowana średniowiecznymi moralitetami,
• koncert muzyki średniowiecznej pod opieką Michała Skotnickiego z MDK w Elblągu,
• turniej rycerski przygotowany przez Elbląskie Bractwo Historyczne,
• korowód średniowieczny, który przejdzie ulicami miasta na Starówkę pod Bramę Targową.

Tym samym festiwal wyjdzie poza mury szkoły i stanie się widocznym punktem dnia także dla przechodniów w centrum. III LO nie zamierza ograniczyć się do lekcji w salach. Chce pokazać, że historia może być jednocześnie żywa, wymagająca i atrakcyjna – bez szkolnego nadęcia, ale też bez spłycania tematu.

na podstawie: Urząd Miejski w Elblągu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Elbląg). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.