Strażacki pochód przeszedł przez Pasłęk. Potem były medale i rodzinny piknik

Strażacki pochód przeszedł przez Pasłęk. Potem były medale i rodzinny piknik

W sobotni poranek Pasłęk zobaczył strażackie wozy na ulicach miasta, a chwilę później uroczystości przeniosły się pod zamek. Tego dnia powaga kościelnej modlitwy, oficjalny apel i rodzinne świętowanie ułożyły się w jeden, dobrze znany druhom rytm. Na pierwszym planie byli strażacy z OSP, ale równie mocno wybrzmiała wdzięczność tych, którzy na co dzień korzystają z ich gotowości do wyjazdu o każdej porze.

  • Strażacki przejazd otworzył dzień, który zaczął się od modlitwy
  • Medale pod zamkiem i orkiestra, która spięła całość
  • Po części oficjalnej przyszła pora na wspólne świętowanie

Strażacki przejazd otworzył dzień, który zaczął się od modlitwy

Uroczystości gminne związane z Dniem Strażaka rozpoczęły się po godzinie 10.00 przejazdem wozów strażackich ulicami Pasłęka. To był pierwszy sygnał, że ten dzień nie będzie zwyczajny – w centrum znalazła się służba, tradycja i ludzie, którzy od lat trzymają straż nad bezpieczeństwem innych.

Godzinę później, o 11.00, w kościele pw. św. Bartłomieja odprawiono mszę w intencji strażaków. Liturgii przewodniczył kapelan strażaków ks. Daniel Pałkowski. Ten moment nadał obchodom spokojniejszy ton, ale też przypomniał, że za mundurem stoją nie tylko obowiązki, lecz także codzienna odpowiedzialność i gotowość do działania w sytuacjach, których zwykle nikt nie planuje.

Medale pod zamkiem i orkiestra, która spięła całość

O 12.00 rozpoczął się uroczysty apel połączony z wręczeniem medali i odznaczeń. Na placu przy pasłęckim zamku nie brakowało podniosłej oprawy, a całość dopełniła Orkiestra Dęta OSP z Zielonki Pasłęckiej pod batutą kapelmistrza Adriana Brackiego. Muzyka dobrze korespondowała z rangą wydarzenia – bez przesady, ale z wyraźnym szacunkiem dla druhen i druhów.

Wśród gospodarzy była burmistrz Pasłęka Elżbieta Wasiuk, która podziękowała strażakom za codzienną służbę, zaangażowanie i gotowość niesienia pomocy mieszkańcom gminy. W uroczystości uczestniczyli też przedstawiciele parlamentu, samorządu i strażackich struktur wojewódzkich oraz miejskich. Na miejscu byli m.in. posłanka Katarzyna Królak, poseł Andrzej Śliwka, radni sejmiku Marcin Kazimierczuk i Robert Turlej, a także reprezentanci ZOSP RP w Olsztynie , Komendy Miejskiej PSP w Elblągu, Jednostki Ratowniczo–Gaśniczej 3 w Pasłęku, powiatu elbląskiego, rady miejskiej oraz dyrektorzy szkół i przedszkoli.

Po części oficjalnej przyszła pora na wspólne świętowanie

Po oficjalnym apelu dzień nie stracił tempa, tylko zmienił charakter. Na uczestników czekał piknik rodzinny z animacjami, dmuchańcami dla dzieci, pokazem pierwszej pomocy przedmedycznej i prezentacją sprzętu strażackiego. Były też stoiska gastronomiczne, grochówka, kiełbasa z grilla i lody, czyli dokładnie to, co potrafi zatrzymać ludzi przy jednym miejscu na dłużej i sprawić, że uroczystość staje się także spotkaniem sąsiedzkim.

Dopisała pogoda, ale równie ważna okazała się obecność druhen i druhów z jednostek OSP z Aniołowa, Borzynowa, Drulit, Marianki, Stegien i Zielonki Pasłęckiej. Zjechali pod zamek z prezesami swoich jednostek, a ich liczna obecność stworzyła obraz strażackiej wspólnoty, widocznej nie tylko podczas akcji ratowniczych, ale również w chwilach święta. Właśnie w tym tkwiła siła tego dnia – w połączeniu oficjalnej rangi z ciepłem spotkania, które pozwoliło podziękować za służbę i jednocześnie po prostu być razem.

na podstawie: Urząd Miejski w Pasłęku.