35 lat samorządu pielęgniarek i położnych w Elblągu. Padły mocne słowa o przyszłości

35 lat samorządu pielęgniarek i położnych w Elblągu. Padły mocne słowa o przyszłości

FOT. Szpital Elbląg

W elbląskim teatrze tego dnia najważniejsze nie były światła sceny, lecz ludzie, którzy od lat stoją za jedną z najbardziej wymagających profesji medycznych. Jubileusz 35 lat samorządu pielęgniarek i położnych stał się spotkaniem pełnym uznania, ale też poważnej rozmowy o odpowiedzialności, doświadczeniu i przyszłości zawodu. W sali pojawili się przedstawiciele środowiska medycznego, samorządów, uczelni i osoby współtworzące tę historię od lat. Wieczór domknął spektakl „Piękna Lucynda”, ale najważniejsze słowa padły dużo wcześniej.

  • W elbląskim teatrze spotkały się środowiska medyczne i samorządowe
  • Mocne słowa o zawodzie, który przeszedł długą drogę
  • Wyróżnienia zamknęły uroczystość, ale rozmowa o służbie trwała dalej

W elbląskim teatrze spotkały się środowiska medyczne i samorządowe

Podczas uroczystości 16 maja w Teatrze im. Aleksandra Sewruka w Elblągu jubileusz miał wyraźnie wspólnotowy charakter. Przy jednym wydarzeniu zebrali się praktycy ochrony zdrowia, przedstawiciele władz samorządowych i wojewódzkich oraz środowisko akademickie. Było w tym coś więcej niż ceremonialna oprawa. To był moment, w którym przypomniano, że pielęgniarki i położne nie są tylko częścią systemu, ale jego codziennym zapleczem.

Szczególnie mocno wybrzmiewała obecność osób, które przez lata budowały samorząd zawodowy. Ich doświadczenie nadawało temu spotkaniu ciężar, jakiego nie da się uzyskać samymi przemówieniami. Właśnie na tym tle wręczano kwiaty i podziękowania, doceniając tych, którzy wnieśli najwięcej w rozwój środowiska i jego organizacji.

Mocne słowa o zawodzie, który przeszedł długą drogę

W centrum jubileuszu znalazła się rozmowa o zmianie, jaką przeszło pielęgniarstwo i położnictwo w ostatnich dekadach. Elżbieta Buczkowska, była prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych, przypomniała, że dziś nie chodzi już o zawód postrzegany jedynie przez pryzmat pomocniczej roli. To samodzielna profesja medyczna, oparta na wiedzy, umiejętnościach i odpowiedzialności za pacjenta.

„Nie zmarnujmy tego sukcesu. Walczmy o to, aby następne pokolenia wybierały ten zawód z dumą i pozytywnym nastawieniem”

Te słowa dobrze oddawały ton całego spotkania. Nie było tu patosu dla samego efektu. Była za to troska o to, by do zawodu wchodziły nowe osoby, które zobaczą w nim nie tylko obowiązek, ale też sens i prestiż.

Wyróżnienia zamknęły uroczystość, ale rozmowa o służbie trwała dalej

Magdalena Budziszewska, przewodnicząca Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Elblągu, zwracała uwagę na znaczenie jedności środowiska i dalszego rozwoju zawodów medycznych. Podkreślała, że dzięki pracy i zaangażowaniu wielu osób samorząd stał się partnerem, którego głos liczy się w systemie ochrony zdrowia. To ważny sygnał także dla młodszych pielęgniarek i położnych, które szukają dziś nie tylko stabilnego zatrudnienia, ale też przestrzeni do rozwoju.

Na finał uroczystości przyszła część bardziej uroczysta, lecz nadal pełna symboli. Wręczono wyróżnienia osobom szczególnie zasłużonym dla środowiska, a potem uczestnicy spotkania przeszli do wspólnego poczęstunku. Wieczór zakończył spektakl „Piękna Lucynda”, który nadał jubileuszowi lżejszy, artystyczny akcent. W Elblągu świętowano więc nie tylko rocznicę, ale i zawód, bez którego codzienna opieka nad pacjentem nie miałaby tej samej siły.

na podstawie: Wojewódzki Szpital Zespolony w Elblągu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Szpital Elbląg). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.