Galeria PCKiA zamyka jedną wystawę i od razu otwiera następną

Galeria PCKiA zamyka jedną wystawę i od razu otwiera następną

W pasłęckiej galerii sztuka nie zwalnia tempa – jedna ekspozycja dobiega końca, a tuż po niej pojawia się kolejna. Najpierw uwagę widzów przyciągał rysunek Jana Siekiery, teraz przestrzeń PCKiA przygotowuje się na malarską opowieść Adama Chmielewskiego – McCormicka. To właśnie taki rytm sprawia, że to miejsce nie milknie między wydarzeniami, tylko wciąż daje pretekst, by wrócić i spojrzeć na sztukę z nowej strony.

  • Rysunki Jana Siekiery domykają ostatnie dni w galerii
  • Nowa wystawa w PCKiA przejdzie od obrazu do doświadczenia

Rysunki Jana Siekiery domykają ostatnie dni w galerii

W Galerii PCKiA kończy się prezentacja prac Jana Siekiery, artysty, który po dziesięciu latach wrócił do Pasłęka ze swoją twórczością. Jego wystawa pozostaje dostępna jeszcze do 17 kwietnia, więc to ostatni moment, by zobaczyć rysunki autora w tym miejscu.

Siekiera jest absolwentem Wydziału Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie , a w centrum jego zainteresowań od lat stoi rysunek. W jego dorobku są wystawy indywidualne w Koszalinie , Inowrocławiu, Elblągu, Gdyni i Gdańsku, a także udział w projektach zbiorowych, w tym w interdyscyplinarnej „Fali”. To twórczość oparta na precyzji, ale bez sztywności – szuka równowagi między kontrolą a swobodą.

Nowa wystawa w PCKiA przejdzie od obrazu do doświadczenia

Zaraz po zamknięciu tej odsłony galeria otworzy kolejną. 23 kwietnia zaplanowano start wystawy „MIND OVER MATTER”, którą będzie można oglądać do 14 maja. W programie przewidziano także finisaż zamykający prezentację, więc ekspozycja nie zakończy się tylko zwykłym zejściem z sali, ale dostanie własne domknięcie.

Autorem projektu jest Adam Chmielewski – McCormick, artysta pracujący wokół zagadnień poznania, doświadczenia i obecności. Wystawa opiera się na napięciu między tym, co widać, a tym, co bardziej się odczuwa niż opisuje. Na obrazach pojawiają się pejzaże przełamane intensywnym kolorem i ekspresyjnym gestem, przez co realizm ustępuje miejsca niejednoznaczności.

Organizatorzy podkreślają też technikę, która nadaje pracom charakterystyczny ciężar. Chmielewski – McCormick łączy olej z naturalną żywicą na płótnie lnianym, a inspiracji szuka zarówno w podróżach, jak i w refleksji filozoficznej. W efekcie obrazy nie kończą się na samym przedstawieniu – stają się zapisem procesu, emocji i zmiennego stanu patrzenia.

na podstawie: Urząd Miejski w Pasłęku.