Pielęgniarki i położne z Elbląga stają wobec starzejącej się kadry i nowych kursów

3 min czytania
Pielęgniarki i położne z Elbląga stają wobec starzejącej się kadry i nowych kursów

FOT. Wojewódzki Szpital Zespolony w Elblągu

W hotelu Młyn padły tego dnia słowa, które dobrze pokazują, że w elbląskim pielęgniarstwie i położnictwie kończy się czas odkładania problemów na później. Podczas XXXII Okręgowego Zjazdu mówiono o wieku kadry, szkoleniach, pensjach i o tym, jak rozkładać odpowiedzialność między doświadczeniem a nowymi kwalifikacjami. W tle były liczby, które nie pozwalają przejść obok tematu obojętnie.

  • Liczby z regionu pokazują, że czas biegnie szybciej niż kadrowe uzupełnienia
  • W rozmowie o zawodzie wróciły pensje, standardy i odpowiedzialność za pacjenta
  • Jubileusz w teatrze i jesienne wybory domykają plan na kolejne miesiące

Liczby z regionu pokazują, że czas biegnie szybciej niż kadrowe uzupełnienia

W Elblągu, powiecie elbląskim i braniewskim pracuje dziś 2252 pielęgniarki i pielęgniarze oraz 179 położnych. To spory zespół, ale jego wiek mówi sam za siebie. Średnia wieku wynosi 55 lat wśród pielęgniarek i pielęgniarzy oraz 53 lata wśród położnych, a ponad 40 procent kadry pielęgniarskiej ma już więcej niż 60 lat.

To właśnie dlatego w rozmowach o ochronie zdrowia coraz częściej wraca pytanie o ciągłość dyżurów i o to, kto przejmie obowiązki, gdy kolejne osoby odejdą z pracy. Region łata te braki także dzięki tym, którzy po przejściu na emeryturę nadal podejmują dyżury. Bez takiego wsparcia ryzyko zbyt gwałtownego ubytku doświadczonych osób byłoby znacznie większe.

Ważnym elementem spotkania była też edukacja. W ubiegłym roku niemal 200 pielęgniarek i położnych z okręgu przeszło specjalistyczne szkolenia albo było w ich trakcie. Niebawem ma zostać ogłoszony przetarg na kolejne kursy doskonalące, a to dla wielu osób oznacza nie tylko rozwój, ale też większą pewność w codziennej pracy przy pacjencie.

  1. 2252 pielęgniarki i pielęgniarze pracują w regionie
  2. 179 położnych działa w tym samym obszarze
  3. Średnia wieku to 55 lat u pielęgniarek i pielęgniarzy oraz 53 lata u położnych
  4. Ponad 40 procent kadry pielęgniarskiej ma więcej niż 60 lat

W rozmowie o zawodzie wróciły pensje, standardy i odpowiedzialność za pacjenta

Na sali pojawiła się także Elżbieta Gelert, dyrektor naczelna Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Elblągu i posłanka. Z jej wystąpień wybrzmiewało przede wszystkim jedno – kwalifikacje zawodowe muszą być dopasowane do zakresu obowiązków, a rozmowa o pielęgniarstwie i położnictwie nie może kończyć się na samych stawkach. W grze są również warunki pracy, bezpieczeństwo i jakość opieki.

W tym samym tonie wypowiadała się Magdalena Budziszewska, przewodnicząca Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Elblągu. Zwracała uwagę, że samorząd nie jest dodatkiem do systemu, tylko miejscem, które pilnuje zasad zawodu, standardów i etyki.

– To nie tylko kwestia wynagrodzeń, ale całego systemu wsparcia dla kadry medycznej – podkreślała Magdalena Budziszewska.

Jej słowa dobrze spięły to, co podczas zjazdu pobrzmiewało najmocniej – bez stabilnego zaplecza, sensownego szkolenia i jasnych reguł odpowiedzialności nawet dobrze obsadzony oddział zaczyna odczuwać zmęczenie ludzi, którzy od lat trzymają jego rytm.

Jubileusz w teatrze i jesienne wybory domykają plan na kolejne miesiące

Zjazd nie był wyłącznie przeglądem problemów. Przyniósł też plan dalszych działań, który wyraźnie pokazuje, że środowisko myśli nie tylko o bieżących dyżurach, ale i o własnym zapleczu organizacyjnym. W maju zaplanowano obchody 35-lecia samorządu pielęgniarek i położnych. Uroczystość ma się odbyć w Teatrze im. Aleksandra Sewruka w Elblągu.

Jesienią przyjdzie z kolei czas na wybory delegatów do kolejnej, dziewiątej kadencji Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych. To ważny moment, bo właśnie takie wybory wyznaczają kierunek pracy samorządu na następne lata i decydują o tym, kto będzie reprezentował środowisko w rozmowach o przyszłości zawodu.

Wojewódzki Szpital Zespolony w Elblągu podkreśla, że wspiera rozwój pielęgniarstwa i położnictwa oraz współpracuje przy edukacji, szkoleniach i podnoszeniu standardów pracy. W sytuacji, gdy wiek kadry rośnie, a potrzeba nowych kompetencji nie słabnie, takie wsparcie przestaje być dodatkiem – staje się jednym z warunków utrzymania ciągłości opieki w regionie.

na podstawie: Wojewódzki Szpital Zespolony w Elblągu.

Autor: krystian