Samorząd Elbląga dopłaci 8 mln zł do śmieci. Stawka wzrośnie o 3 zł

Samorząd Elbląga dopłaci 8 mln zł do śmieci. Stawka wzrośnie o 3 zł

FOT. Urząd Miejski Elbląg

Za wywóz odpadów płacą także ci, których nie ma w deklaracjach. W Elblągu problem dotyczy około 20 tysięcy osób, a rosnące koszty odbioru i zagospodarowania śmieci powiększają miejską dopłatę. Od początku 2027 roku proponowana stawka ma wzrosnąć o 3 zł od osoby. Równolegle ma powstać system, który obejmie również mieszkania wynajmowane i lokale studenckie.

  • Około 20 tysięcy osób zwiększa rachunek za odpady
  • Ponad 16 mln zł dopłat w ciągu dwóch lat
  • Nowy sposób naliczania opłat ma powstać w pierwszym kwartale

Około 20 tysięcy osób zwiększa rachunek za odpady

Od 1 stycznia 2027 roku opłata za odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych ma być wyższa o 3 zł od osoby. To propozycja, która pokryje tylko część wydatków związanych z funkcjonowaniem systemu.

W przyszłym roku całkowite koszty oszacowano na około 51,5 mln zł. Dochody, już po uwzględnieniu proponowanej podwyżki, mają wynieść około 43,5 mln zł. Różnicę – 8 mln zł – pokryje samorząd Elbląga.

Według danych przedstawionych przez miasto około 20 tysięcy osób mieszkających w Elblągu nie płaci za gospodarowanie odpadami. Ich śmieci trafiają jednak do tego samego systemu, dlatego koszty ponoszą osoby ujęte w deklaracjach oraz budżet samorządu. Dotyczy to również lokali wynajmowanych na krótki i długi termin oraz mieszkań studenckich.

Na wysokość wydatków wpływają między innymi ceny paliw i energii, opłaty za odbiór oraz zagospodarowanie odpadów, a także koszty administracyjne. Dla mieszkańca oznacza to, że sama podwyżka stawki nie rozwiąże problemu – bez zmian w sposobie naliczania opłat system nadal będzie wymagał dopłat.

Najświeższe wiadomości z Elbląga czekają na stronie głównej elblagonline.pl, a koncerty, spotkania i imprezy na najbliższe dni – w kalendarzu wydarzeń.

Ponad 16 mln zł dopłat w ciągu dwóch lat

W 2026 roku dopłata do systemu przekracza 8,1 mln zł. Po uwzględnieniu planowanych 8 mln zł w kolejnym roku łączna kwota przekazana przez samorząd w ciągu dwóch lat przekroczy 16 mln zł.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami system gospodarowania odpadami powinien sam się finansować. Pieniądze przeznaczane na pokrycie różnicy nie mogą zostać wykorzystane na inne zadania. Władze Elbląga wskazują, że kwota odpowiada wartości trzech edycji Budżetu Obywatelskiego. Mogłaby też sfinansować kilkadziesiąt pomysłów zgłoszonych przez mieszkańców albo większą inwestycję drogową czy infrastrukturalną.

Mimo planowanej zmiany Elbląg nadal ma należeć do miast z najniższymi stawkami w swojej grupie. W zestawieniu 21 miejscowości liczących od 80 do 150 tysięcy mieszkańców zajmuje trzecie miejsce.

Nowy sposób naliczania opłat ma powstać w pierwszym kwartale

Prezydent Elbląga ma powołać zespół, który przygotuje propozycję nowej metody ustalania opłat za odpady. W pracach znajdą się przedstawiciele właściwych departamentów Urzędu Miejskiego, Zakładu Utylizacji Odpadów oraz radni Rady Miejskiej wskazani przez kluby radnych.

Zadaniem zespołu będzie nie tylko opracowanie sposobu naliczania opłat, lecz także przygotowanie założeń do wdrożenia nowego systemu rozliczeń. Chodzi o ograniczenie zjawiska tak zwanych martwych dusz, czyli osób faktycznie mieszkających na terenie miasta, ale nieuwzględnionych w deklaracjach.

Propozycja nowego systemu ma zostać wypracowana w pierwszym kwartale 2027 roku. Jej założeniem jest objęcie opłatami wszystkich osób zamieszkałych w Elblągu, aby ciężar finansowania odbioru odpadów nie spadał na tych mieszkańców, którzy regularnie rozliczają się z samorządem.

na podstawie: Urząd Miejski w Elblągu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski Elbląg). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji