Wjechał mercedesem do rowu. W środku miał rewolwer wymagający pozwolenia

Wjechał mercedesem do rowu. W środku miał rewolwer wymagający pozwolenia

Chwilę po północy kierowca mercedesa podczas cofania zjechał do przydrożnego rowu przy ul. Mazurskiej w Elblągu. Policjanci wyczuli od 33-latka alkohol, a w jego samochodzie znaleźli dwa rewolwery. Jeden z nich wymagał pozwolenia na broń.

Do zdarzenia doszło 23 sierpnia, w nocy z soboty na niedzielę. 33-letni mężczyzna nie zachował szczególnej ostrożności podczas cofania i wjechał mercedesem do rowu.

Na miejsce przyjechali policjanci ruchu drogowego z Komendy Miejskiej Policji w Elblągu. Funkcjonariusze wyczuli od kierowcy alkohol. Mężczyzna odmówił badania alkomatem, dlatego został przewieziony na pobranie krwi. Wynik badania ma określić zawartość alkoholu w jego organizmie.

Podczas sprawdzania samochodu policjanci znaleźli dwa rewolwery. Jeden był czarnoprochowy, a do jego posiadania nie jest wymagane pozwolenie. Drugi to rewolwer gazowy kalibru 9 milimetrów. W tym przypadku pozwolenie na broń jest konieczne.

Mężczyzna spędził resztę nocy w policyjnym areszcie. Następnego dnia usłyszał zarzut nielegalnego posiadania broni. Zgodnie z art. 263 § 2 Kodeksu karnego za posiadanie broni palnej lub amunicji bez wymaganego zezwolenia grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

Zebrane przez policjantów materiały zostaną przekazane do sądu. Odpowiedzialność za prowadzenie pojazdu po alkoholu będzie zależała od wyniku badania krwi.

Jak przekazał nadkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu, funkcjonariusze zabezpieczyli oba rewolwery, a mężczyzna usłyszał zarzut dotyczący broni.

Z pozoru zwykłe zjechanie do rowu szybko przerodziło się w sprawę karną z realną perspektywą wieloletniej kary. O wyniku postępowania zdecydują teraz dowody dotyczące pochodzenia rewolweru, braku pozwolenia oraz rezultat badania krwi.

na podstawie: KMP Elbląg.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji