Pięć dni w mundurach. Kadeci z Pasłęka przeszli prawdziwy sprawdzian

Pięć dni w mundurach. Kadeci z Pasłęka przeszli prawdziwy sprawdzian

FOT. Starostwo Powiatowe w Elblągu

Las, granica, cisza radiowa. W kompleksie leśnym RUSY–ZGODA, tuż przy granicy z Rosją, grupa nastolatków z ZSEiT w Pasłęku musiała odnaleźć izolowanych żołnierzy bez normalnej łączności. To nie film – to pięciodniowe szkolenie z 9 Brygadą Kawalerii Pancernej w Braniewie, które właśnie dobiegło końca.

  • Od sali tradycji do strzelnicy
  • Zadanie specjalne i przetrwanie
  • Między napięciem a ogniskiem

Od sali tradycji do strzelnicy

Kadeci klasy 2 Oddziału Przygotowania Wojskowego zakwaterowali się w koszarach Wojsk Obrony Terytorialnej. Oficjalne powitanie w Sali Tradycji 9 BBKPanc było tylko preludium – potem zaczęła się prawdziwa robota. Taktyka, sprzęt wojskowy, strzelnica. Najcelniejsi okazali się Filip Urban, Gabriel Ochocki i Jakub Wąs.

Zadanie specjalne i przetrwanie

W lesie przy granicy drużyny rywalizowały o to, kto lepiej radzi sobie z presją. Orientacja w terenie, skryte działanie, współpraca – wszystko przy ograniczonym kontakcie z dowództwem. Zwyciężyła drużyna KOBRY pod dowództwem Julii Statek.

Osobny blok stanowiło szkolenie SERE – przetrwanie, reagowanie w zagrożeniu, maskowanie, budowa schronienia. Umiejętności, które w teorii brzmią egzotycznie, a w praktyce mogą uratować życie.

Między napięciem a ogniskiem

Szkolenie nie składało się wyłącznie z trudnych zadań. Basen, hala sportowa, wspólne wyjścia do miasta, wieczory przy ognisku – czas na integrację i oddech między kolejnymi wyzwaniami.

Pięć dni w Braniewie to dla pasłęckich kadetów nie tylko punkty do zdobycia. To przede wszystkim sprawdzian odpowiedzialności, samodzielności i pracy w grupie – w warunkach, które symulują to, co w wojsku naprawdę ważne.

na podstawie: Powiat Elbląski.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Starostwo Powiatowe w Elblągu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.