Podkowy zamiast piłki. 15 drużyn i dzień, który zakończyło ognisko

Podkowy zamiast piłki. 15 drużyn i dzień, który zakończyło ognisko

FOT. Powiat Elbląg

W rzucie podkową nie wygrywa hałas ani pośpiech, tylko skupienie i pewna ręka. Podczas Ogólnopolskiego Turnieju Rzutu Podkową do rywalizacji stanęło 15 drużyn z różnych stron Polski, a słoneczna pogoda dodała całemu spotkaniu lekkości. Wydarzenie odbyło się pod honorowym patronatem starosty elbląskiego i od początku miało sportowy, ale też bardzo ludzki charakter. Zawody szybko przerodziły się w dzień rozmów, wymiany doświadczeń i spokojnej rywalizacji.

  • Piętnaście drużyn i rzuty, które ważyły więcej niż wyglądały
  • Ognisko po zawodach domknęło dzień pełen wyników i rozmów

Piętnaście drużyn i rzuty, które ważyły więcej niż wyglądały

Turniej zgromadził zawodników, którzy przyjechali nie tylko po wynik. W takich dyscyplinach liczą się precyzja, wyczucie i odporność na drobne pomyłki, bo jeden nieudany rzut potrafi zmienić układ tabeli. Mimo sportowej stawki atmosfera pozostała przyjazna, a rywalizacja toczyła się w duchu szacunku dla przeciwników.

Na miejscu pojawili się także przedstawiciele samorządu: sekretarz gminy Godkowo Bożena Makuch oraz reprezentanci powiatu elbląskiego – radna Elżbieta Lisowska i radny Mateusz Zabłocki. Ich obecność dodała wydarzeniu rangi, ale nie zmieniła jego swobodnego, integracyjnego charakteru. To ważne zwłaszcza przy mniej oczywistych dyscyplinach, które potrzebują zarówno pasjonatów, jak i stałego wsparcia organizacyjnego.

Ognisko po zawodach domknęło dzień pełen wyników i rozmów

Po sportowych emocjach organizatorzy przygotowali obiad, słodki poczęstunek i napoje. Finał przy ognisku z kiełbaskami był już mniej o punktach, a bardziej o rozmowach, porównywaniu techniki i zwykłym byciu razem. Taki spokojny finał dobrze pasował do charakteru całego turnieju.

Wyniki ułożyły się następująco:

Mistrz „20” w turnieju open – Andrzej Ogrzywalski
Kobiety – 1. Teresa Górska, 2. Maria Walczak, 3. Wiesława Liskiewicz
Mężczyźni – 1. Wojciech Bakun, 2. Sławomir Ruciński, 3. Andrzej Jarmużek
Drużynowo – 1. KPEC, 2. ex aequo Siodło 1 i Rachowo 1

Choć klasyfikacja wyłoniła najlepszych, tego dnia najważniejsze było coś jeszcze – że podczas zawodów spotkały się różne środowiska, a sportowa rywalizacja nie przysłoniła zwykłej życzliwości. To właśnie takie turnieje najdłużej zostają w pamięci uczestników.

na podstawie: Powiat Elbląski.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Powiat Elbląg). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.