Pasłęccy kadeci trafili do ogólnopolskiego pisma wojskowego

Pasłęccy kadeci trafili do ogólnopolskiego pisma wojskowego

FOT. Powiat Elbląski

W kwietniowym numerze „Polskiej Zbrojnej” pojawił się materiał „Szkoła w mundurze”, a wśród opisanych oddziałów przygotowania wojskowego znalazł się ten z Zespołu Szkół Ekonomicznych i Technicznych w Pasłęku. To nie jest szkolna ciekawostka na marginesie numeru. Dla uczniów i nauczycieli to znak, że ich codzienna praca ma znaczenie także poza regionem.

  • Pasłęcki OPW wśród setek oddziałów, które działają w całym kraju
  • Brygada z Braniewa prowadzi uczniów przez pierwsze wojskowe szlify
  • Marzenia kadetów sięgają Dęblina i Wojsk Specjalnych

Pasłęcki OPW wśród setek oddziałów, które działają w całym kraju

W Polsce działa dziś 570 Oddziałów Przygotowania Wojskowego w 451 szkołach. Uczy się w nich ponad 33 tysiące kadetów, a program wspiera Centralne Wojskowe Centrum Rekrutacji w Warszawie . To pokazuje, że mundurowa ścieżka nie jest pojedynczym eksperymentem, lecz rozbudowaną siecią kształcenia, w której Pasłęk ma swoje miejsce.

Dla uczniów oznacza to coś więcej niż szkolne ćwiczenia. OPW porządkuje drogę tym, którzy myślą o służbie wojskowej, ale też tym, którzy chcą sprawdzić się przed podjęciem decyzji o dalszej edukacji. Jedni celują w korpus szeregowych, inni patrzą w stronę akademii wojskowych i zawodów związanych z mundurem.

Brygada z Braniewa prowadzi uczniów przez pierwsze wojskowe szlify

Oddział z ZSEiT w Pasłęku współpracuje z 9 Braniewską Brygadą Kawalerii Pancernej w Braniewie. To właśnie ta jednostka patronacka daje uczniom oparcie w szkoleniu i wprowadza ich w podstawy żołnierskiego fachu. Na co dzień chodzi o oswojenie się z wymagającym rytmem pracy, dyscypliną i odpowiedzialnością, które w wojsku nie są dodatkiem, lecz codziennością.

Taki patronat ma jeszcze jeden wymiar – pozwala młodym ludziom zobaczyć służbę z bliska, zanim postawią na nią swoją przyszłość. Dzięki temu szkoła nie kończy się na teorii, a staje się miejscem, z którego prowadzi już do konkretnych jednostek i realnych zawodowych wyborów.

Marzenia kadetów sięgają Dęblina i Wojsk Specjalnych

Wśród pasłęckich uczniów każdy widzi dla siebie inną drogę. Hubert z pierwszej klasy OPW chce zostać pilotem myśliwca F‑35 i studiować w Lotniczej Akademii Wojskowej w Dęblinie. Jakub z trzeciej klasy wiąże przyszłość ze służbą w Wojskach Specjalnych. To różne cele, ale łączy je jedno – potrzeba konsekwencji i gotowości do ciężkiej pracy.

Kadeci podkreślają, że warto mieć marzenia i wytrwale iść za nimi. W ich przypadku nie brzmi to jak szkolny slogan. Raczej jak plan, który zaczyna się od munduru, a kończy już daleko poza szkolnym korytarzem.

na podstawie: Powiat Elbląski.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Powiat Elbląski). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.