Dzieci z SP 16 odtworzyły Elbląg. Tydzień jubileuszu miał mocny finał

Dzieci z SP 16 odtworzyły Elbląg. Tydzień jubileuszu miał mocny finał

FOT. Urząd Miejski Elbląg

W szkolnych salach Elbląga historia nie stała na półce z podręcznikiem. Uczniowie klas 1–3 w SP 16 przez kilka dni składali własny obraz miasta z legend, zdjęć, kartonów i cyfrowych projektów. Katedra św. Mikołaja, Brama Targowa i Piekarczyk wróciły do opowieści bez szkolnej sztywności, za to z prawdziwą dziecięcą ciekawością. Finał przyniósł jubileuszową księgę, piosenkę napisaną specjalnie na tę okazję i tort, który domknął świętowanie 780 lat Elbląga.

  • Najpierw legendy, potem herb i stare zdjęcia
  • Z klocków, kartonu i plasteliny powstał miniaturowy Elbląg
  • Jubileuszowa księga zatrzymała cały tydzień na dłużej

Najpierw legendy, potem herb i stare zdjęcia

Tydzień w SP 16 zaczął się od pytania o początki miasta. Nauczyciele poprowadzili dzieci przez opowieści o dawnym Elblągu, a fotografiom pozwolili mówić same za siebie. Na planszach i ekranach pojawiły się wizerunki Katedry św. Mikołaja oraz Bramy Targowej z różnych okresów – sprzed wojny, z czasów wojennych i współczesnych.

To właśnie takie zestawienie działa najmocniej. Najmłodsi widzą, że miejskie symbole nie są tylko nazwami z lekcji, ale realnymi punktami na mapie pamięci. W programie znalazły się też puzzle z widokami Elbląga, które ćwiczyły spostrzegawczość i współpracę, oraz zajęcia komputerowe. Tam uczniowie tworzyli własne wersje Bramy Targowej, korzystając z tabletów przekazanych przez Ministerstwo Cyfryzacji we współpracy z NASK–PIB.

Z klocków, kartonu i plasteliny powstał miniaturowy Elbląg

W kolejnym etapie sale lekcyjne zamieniły się w małe pracownie modelarskie. Klocki LEGO i zestawy konstrukcyjne posłużyły do budowania murów obronnych, kartony i farby zmieniały się w kolorowe kamieniczki starówki, a plastelina dopowiadała detale Piekarczyka i katedry. Wśród prac pojawiły się też mosty, uliczne kwartały i Brama Targowa, które dzieci znały już z codziennych spacerów, ale tu zobaczyły je w zupełnie nowej skali.

Makieta nie była tylko zabawą. Dawała okazję do rozmowy o architekturze, planowaniu przestrzeni i wspólnym działaniu. Każdy element musiał znaleźć swoje miejsce, a to wymagało cierpliwości i uzgadniania pomysłów. W efekcie powstał miniaturowy Elbląg, zbudowany nie z dekoracji, lecz z wyobraźni i pracy wielu rąk.

Jubileuszowa księga zatrzymała cały tydzień na dłużej

Jednym z ważniejszych efektów całego projektu stała się księga jubileuszowa pod tytułem „780 ciekawostek o naszym mieście”. Każda klasa przygotowała własne strony, pełne rysunków, krótkich informacji i fotografii ze wspólnych spacerów po Elblągu. Do pracy włączyli się także rodzice, a część materiałów powstawała w domach, przy okazji rodzinnych rozmów o mieście i jego historii.

Starsze klasy dołożyły do tego prezentacje multimedialne w PowerPoincie. Na ekranach znów pojawiały się Brama Targowa i Katedra św. Mikołaja, tym razem już w szkolnej interpretacji. Na finał dyrekcja wręczyła nagrody laureatom międzyszkolnego konkursu o Elblągu, a uczniowie zaśpiewali piosenkę napisaną specjalnie na ten dzień przez nauczycielkę. Kulminacją był duży tort z napisem „780 lat Elbląga” – prosty gest, ale mocny znak, że dla dzieci to święto nie było tylko lekcją historii, lecz także własnym kawałkiem miejskiej tożsamości.

na podstawie: Urząd Miejski w Elblągu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski Elbląg). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.