[PIŁKA NOŻNA] Zaległa 19. kolejka Betclic 3. Ligi Grupy 1 (Grupa I) – Warta Sieradz – Olimpia Elbląg 4:1

2 min czytania
[PIŁKA NOŻNA] Zaległa 19. kolejka Betclic 3. Ligi Grupy 1 (Grupa I) – Warta Sieradz – Olimpia Elbląg 4:1

W środowy wieczór, 25 marca 2026 roku, Olimpia Elbląg pojechała do Sieradza na zaległe spotkanie 19. kolejki Betclic 3. Ligi Grupy 1 (Grupa I) i wróciła stamtąd bez punktów. Warta wygrała 4:1, a już po pierwszej połowie prowadziła 3:0. Mecz, który pierwotnie miał zostać rozegrany jeszcze 28 listopada 2025 roku, toczył się w strugach deszczu i od początku układał się po myśli gospodarzy.

Mocne wejście Warty ustawiło cały wieczór

Pierwsze minuty były dla elblążan wyjątkowo trudne. Warta ruszyła z dużą energią i już w 4. minucie objęła prowadzenie po trafieniu P. Mielczarka. Olimpia próbowała złapać rytm, ale gospodarze nie pozwalali jej na zbyt wiele, a w 16. minucie zrobiło się 2:0 po golu O. Trubnikova.

To był moment, w którym mecz wyraźnie przechylił się na stronę Warty. Olimpia z każdą kolejną minutą musiała grać bardziej nerwowo, bo wynik wymagał natychmiastowej reakcji. Zamiast tego przed przerwą padło jeszcze trzecie trafienie dla gospodarzy, zapisane jako gol samobójczy w 37. minucie. Po pierwszych 45 minutach Elbląg przegrywał 0:3 i potrzebował prawdziwego piłkarskiego cudu, by jeszcze odwrócić ten mecz.

Olimpia odpowiedziała, ale to było za mało

Po przerwie goście z Elbląga próbowali odrobić choć część strat i przez moment udało się złapać odrobinę lepszego tempa. W 72. minucie kontaktowe trafienie zanotował D. Wierzba, co dało Olimpii chociaż chwilę nadziei, że końcówka zrobi się jeszcze ciekawsza.

Na więcej jednak Warta nie pozwoliła. Gospodarze spokojnie kontrolowali przebieg spotkania, a gdy zegar zbliżał się do końca, dobili Olimpię po raz czwarty. W 90. minucie wynik ustalił D. Owczarek. Ostatecznie zrobiło się 4:1 i to właśnie taki rezultat najlepiej oddaje różnicę, jaka tego wieczoru była widoczna na boisku.

Dla Olimpii to bolesna porażka, zwłaszcza że przyszła w meczu zaległym, który miał pomóc złapać stabilniejszy rytm w lidze. Z perspektywy elbląskich kibiców pozostaje niedosyt, bo deszczowy wieczór w Sieradzu od początku do końca układał się pod dyktando Warty.

W najbliższych dniach Olimpia będzie mogła szybko spróbować otrząsnąć się po tej przegranej. Kolejny ligowy mecz zaplanowano na 4 kwietnia, a potem elblążan czeka wyjazd do Warszawy na starcie z rezerwami Legii.

Warta SieradzStatystykaOlimpia Elbląg
4Gole1

Autor: redakcja sportowa elblagonline.pl