Oscary zamiast łez. Internat ZSEiT pożegnał abiturientów filmowym finałem

Oscary zamiast łez. Internat ZSEiT pożegnał abiturientów filmowym finałem

FOT. Powiat Elbląg

W internacie Zespołu Szkół Ekonomicznych i Technicznych w Pasłęku zwykłe pożegnanie szybko ustąpiło miejsca małej filmowej gali. Podczas uroczystości 22 kwietnia 2026 roku sala nabrała blasku, a elegancka oprawa od pierwszych chwil budowała nastrój, w którym uśmiech mieszał się ze wzruszeniem. To był wieczór bez szkolnej rutyny, za to z wyraźnym poczuciem, że kończy się ważny etap. Właśnie takie chwile najdłużej zostają w pamięci.

  • Filmowa oprawa zbudowała nastrój, który od razu wyciszył salę
  • Symboliczne Oscary i słowa, które wybrzmiały najmocniej

Filmowa oprawa zbudowała nastrój, który od razu wyciszył salę

Tego dnia internat postawił na scenariusz, który bardziej przypominał uroczystą premierę niż szkolne zakończenie roku. Starannie przygotowana dekoracja, muzyka filmowa i prowadzący ubrani wieczorowo od razu nadały wydarzeniu podniosły, ale nie sztywny charakter. Wszystko było dopięte tak, by podkreślić rangę chwili i wydobyć z niej coś więcej niż formalne pożegnanie.

W takich momentach szczegóły robią największą różnicę. Odpowiednio dobrane światło, dźwięk i sceniczny rytm potrafią oswoić emocje, które zwykle trudno ubrać w słowa. Tu właśnie chodziło o to, by abiturienci nie wychodzili z sali z poczuciem urwania wątku, lecz z obrazem wieczoru, który wyglądał niemal jak finał dobrze opowiedzianego filmu.

Symboliczne Oscary i słowa, które wybrzmiały najmocniej

Najwięcej uśmiechów przyniosło wręczenie symbolicznych „Oscarów”. Zespół Wychowawczy przygotował je w lekkiej, żartobliwej formule, ale nie zabrakło też czułości i wdzięczności. Nagrody trafiały do abiturientów w kategoriach, które bawiły, a jednocześnie przypominały o codziennych cechach i zachowaniach, jakie składają się na wspólne życie w internacie.

W uroczystości ważne miejsce zajęło także pożegnalne wystąpienie kierownik Izabeli Puzio. Obok niego pojawiły się pamiątkowe certyfikaty pobytu w internacie, a później przyszła pora na podziękowania od samych abiturientów. Mówili o wspólnie spędzonych latach, o wsparciu i o przyjaźniach, które w takim miejscu nabierają szczególnej wartości. To właśnie ten moment najczytelniej pokazał, że internat nie był dla nich jedynie miejscem noclegu, ale ważnym fragmentem młodości.

Wieczór domknęły zdjęcia i nagrania z życia internatu oraz wspólna sesja przy okolicznościowej ściance. Radość przeplatała się tam z nostalgią, a w powietrzu wisiało to rzadkie uczucie, kiedy coś się kończy, ale jeszcze długo pracuje w pamięci. Dla wychowanków i kadry był to finał elegancki, ciepły i wyraźnie osobisty.

na podstawie: Powiat Elbląg.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Powiat Elbląg). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.