W Gietrzwałdzie świętowano 140 lat Gazety Olsztyńskiej i mocne słowa o misji

W Gietrzwałdzie świętowano 140 lat Gazety Olsztyńskiej i mocne słowa o misji

FOT. Starostwo Powiatowe w Elblągu

Jubileusz Gazety Olsztyńskiej zaczął się tam, gdzie jej historia ma najgłębszy korzeń – w Gietrzwałdzie. Najpierw była modlitwa, potem pamięć o założycielach i dopiero później świąteczny ton, który na chwilę rozjaśnił powagę tego spotkania. Wśród gości znaleźli się także przedstawiciele Elbląga i powiatu elbląskiego, co dobrze pokazuje, że ta rocznica wybrzmiała szerzej niż tylko w samym Olsztynie. Nad całością unosiło się jedno zdanie, powtarzane różnymi słowami: gazeta ma nadal służyć prawdzie i polskiemu językowi.

  • Modlitwa w miejscu, od którego zaczęła się cała historia
  • Gratulacje napływały z różnych stron regionu i kraju
  • Tort, „Sto lat” i ciężar, który zostaje po święcie

Modlitwa w miejscu, od którego zaczęła się cała historia

W środę 15 kwietnia obchody 140-lecia Gazety Olsztyńskiej rozpoczęły się w Gietrzwałdzie, czyli miejscu, które dla tej redakcji ma znaczenie nie tylko symboliczne, ale wręcz założycielskie. To właśnie tam odprawiono uroczystą mszę świętą pod przewodnictwem arcybiskupa warmińskiego Józefa Górzyńskiego. W homilii mocno wybrzmiał wątek odpowiedzialności za słowo – hierarcha podkreślił, że „Gazeta Olsztyńska” ma dalej służyć prawdzie i pielęgnować język polski.

Przed wejściem do świątyni złożono kwiaty pod pomnikiem Andrzeja Samulowskiego, jednego z ludzi, którzy tworzyli fundamenty pisma. Wspomniano też Jana Liszewskiego, Franciszka Szczepańskiego i rodzinę Pieniężnych. Taki początek obchodów nadał całemu jubileuszowi ton bardziej refleksyjny niż galowy – przypomniał, że za marką znaną dziś z nagłówków stoją konkretni ludzie, ich wysiłek i konsekwencja.

Gratulacje napływały z różnych stron regionu i kraju

W dalszej części uroczystości sala zapełniła się gośćmi reprezentującymi politykę, samorząd, naukę i duchowieństwo. Wśród obecnych byli także starosta elbląski Maciej Romanowski oraz przewodnicząca Rady Powiatu Elbląskiego Genowefa Kwoczek, którzy objęli wydarzenie patronatem. Ich obecność podkreślała, że jubileusz gazety nie był zamknięty w granicach jednego miasta – to ważny punkt odniesienia dla całego regionu.

Odczytano listy gratulacyjne, między innymi od Prezydenta RP, przedstawicieli rządu i instytucji publicznych. W tych głosach powracał jeden motyw: rola gazety w zapisywaniu historii Warmii i Mazur, ale też w budowaniu tożsamości opartej na języku, pamięci i codziennym opisie spraw zwykłych ludzi. W czasach, gdy informacja zmienia się błyskawicznie, takie przypomnienie brzmi wyjątkowo wyraźnie.

Tort, „Sto lat” i ciężar, który zostaje po święcie

Kulminacja miała już lżejszy charakter – pojawił się jubileuszowy tort, a wspólne „Sto lat” domknęło oficjalną część obchodów. Wcześniej prezes i redaktor naczelny Maciej Matera dziękował współpracownikom, partnerom i czytelnikom za współtworzenie gazety. Właściciel Andrzej Senkowski zaznaczył z kolei, że mimo trudności redakcja nadal realizuje swoją misję jako medium niezależne i patriotyczne.

Po takich słowach sam tort staje się tylko symbolem. Najważniejsze pozostaje to, co wybrzmiało między mszą, listami gratulacyjnymi i gratulacjami od gości – 140 lat historii to nie zamknięty rozdział, ale zobowiązanie. Gazeta, która przez dziesięciolecia była blisko ludzi, ich spraw i języka, nadal ma działać tak, by nie zgubić ani prawdy, ani pamięci o tym, skąd wyszła.

na podstawie: Starostwo Powiatowe w Elblągu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Starostwo Powiatowe w Elblągu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.