Elbląg ma biblioteczny skarb - 9022 woluminy pod szczególną ochroną

Elbląg ma biblioteczny skarb - 9022 woluminy pod szczególną ochroną

W Bibliotece Elbląskiej nie chodzi tylko o wypożyczanie książek. W jej zbiorach kryje się kawał historii, który dostał status absolutnie wyjątkowy - taki, obok którego przechodzi się z większym szacunkiem i ciszej niż zwykle 📚. To właśnie tu elbląskie stare druki, rękopisy i inkunabuły znalazły się w gronie najcenniejszych bibliotekarskich skarbów w Polsce.

  • Narodowy Zasób Biblioteczny w Bibliotece Elbląskiej stawia miasto w elitarnym gronie
  • Te stare księgi nie stoją tylko za szybą - są też dostępne cyfrowo
  • Dlaczego ten biblioteczny zasób naprawdę robi wrażenie

Narodowy Zasób Biblioteczny w Bibliotece Elbląskiej stawia miasto w elitarnym gronie

Decyzją rozporządzenia ministra kultury i dziedzictwa narodowego z 16 września 2016 r. zabytkowe zbiory Biblioteki Elbląskiej zostały włączone do Narodowego Zasobu Bibliotecznego. To nie jest tylko formalny zapis - to realne potwierdzenie, że Elbląg ma pod opieką materiały o ogromnej wartości dla historii, kultury i badań naukowych.

W tym zasobie znalazło się 9022 woluminów. Są wśród nich rękopisy, inkunabuły i stare druki z XVI-XVIII wieku. Część z nich to rzeczy naprawdę unikatowe - 14 woluminów ma status jedynych egzemplarzy w Polsce. Dla badaczy historii regionu, książki, oprawy, proweniencji czy dziejów samego piśmiennictwa to materiał pierwszej klasy. Dla mieszkańców - powód do lokalnej dumy i znak, że w Elblągu przechowuje się dziedzictwo, które wykracza daleko poza miejskie granice 🛡️.

Narodowy Zasób Biblioteczny obejmuje wyłącznie zbiory o wyjątkowym znaczeniu dla dziedzictwa narodowego. Obok Biblioteki Elbląskiej znajdują się w nim m.in. najważniejsze książnice w kraju, takie jak Biblioteka Narodowa, Biblioteka Jagiellońska czy Ossolineum. Elbląg trafia więc do naprawdę mocnego grona.

Te stare księgi nie stoją tylko za szybą - są też dostępne cyfrowo

Najciekawsze jest jednak to, że ten skarb nie został zamknięty w magazynie i odłożony na półkę historii. Po powrocie zabytkowego księgozbioru z depozytu Biblioteki Uniwersyteckiej Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w latach 2000-2002 w Elblągu ruszyły działania, które trwają nieprzerwanie od 2008 roku. W ich ramach powstały nowoczesne magazyny i Pracownia Konserwacji - miejsce, gdzie książki najpierw się zabezpiecza, a dopiero potem udostępnia dalej.

To ważny szczegół: te zbiory nie tylko są przechowywane, ale też konserwowane, digitalizowane i pokazywane w wersji cyfrowej. Dzięki temu można do nich dotrzeć przez Elbląską Bibliotekę Cyfrową, a opisy i opracowania trafiają również do Elbląskiego Wortalu Historycznego. Dla osób, które interesują się historią miasta, dawną książką albo po prostu lubią zaglądać w przeszłość Elbląga, to naprawdę szeroko otwarte drzwi do świata, którego na co dzień nie widać.

Dlaczego ten biblioteczny zasób naprawdę robi wrażenie

W całej tej historii najciekawsze jest to, że mówimy o zbiorach, które łączą dwa światy - muzealną ostrożność i współczesną dostępność. Z jednej strony są pod szczególną ochroną, bo ich wartość jest nie do podrobienia. Z drugiej - dzięki digitalizacji nie znikają w zamkniętym archiwum, tylko pracują dalej dla czytelników, badaczy i pasjonatów.

Dla Elbląga to coś więcej niż katalogowy zapis. To znak, że lokalna instytucja przechowuje pamięć miasta na poziomie ogólnopolskim. A dla mieszkańca - całkiem konkretna zachęta, by spojrzeć na Bibliotekę Elbląską nie tylko jak na miejsce wypożyczeń, ale jak na przestrzeń, w której historia naprawdę ma swoje bezpieczne miejsce.

na podstawie: Biblioteka Elbląska im. C. Norwida.