W Elblągu bon ciepłowniczy nie przejdzie. Miasto wskazało prosty powód

W Elblągu bon ciepłowniczy nie przejdzie. Miasto wskazało prosty powód

Choć nowa ustawa otwiera drogę do bonu ciepłowniczego, w Elblągu ta ścieżka kończy się wcześniej, niż wielu mogłoby się spodziewać. Urząd Miejski przekazał, że mieszkańcy korzystający z miejskiego systemu ciepła nie spełniają jednego z podstawowych warunków. To oznacza, że wniosek złożony latem nie pomoże. W praktyce sprawa jest jasna – nie ma tu miejsca na uznaniowość, bo decyduje cena ciepła obowiązująca u lokalnego dostawcy.

  • Cena ciepła zatrzymała wniosek jeszcze przed startem
  • Wnioski złożone latem trafią bez rozpoznania

Cena ciepła zatrzymała wniosek jeszcze przed startem

Urząd Miejski w Elblągu, przez Departament Świadczeń Rodzinnych, przypomniał zasady wynikające z ustawy o bonie ciepłowniczym. Świadczenie ma trafić tylko do tych gospodarstw domowych, które korzystają z ciepła dostarczanego przez system ciepłowniczy i jednocześnie płacą jednoskładnikową cenę netto wyższą niż 170 zł za gigadżul.

W Elblągu ten warunek nie jest spełniony. Jak wskazano w komunikacie, ceny stosowane przez EPEC na 31 maja 2026 r. nie przekraczają ustawowego progu. To oznacza, że dla elblążan ogrzewanych z sieci miejskiej bon ciepłowniczy po prostu nie przysługuje.

Wnioski złożone latem trafią bez rozpoznania

Ustawa przewiduje, że wnioski o wypłatę bonu można składać od 1 lipca do 31 sierpnia 2026 r. za okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2026 r. W Elblągu ta informacja ma jednak przede wszystkim charakter porządkujący, bo urząd z góry zaznacza, co stanie się z dokumentami złożonymi mimo braku prawa do świadczenia.

Takie wnioski, jeśli trafią do Departamentu Świadczeń Rodzinnych w wyznaczonym terminie, zostaną pozostawione bez rozpoznania. Dla mieszkańców oznacza to jedno: przed złożeniem papierów trzeba najpierw sprawdzić, czy w ogóle spełnia się oba ustawowe warunki. W przeciwnym razie cała procedura zakończy się bez efektu.

na podstawie: UM Elbląg.