Mrozy w Pasłęku - część dowozów nie dotarła, szkoły działają mimo utrudnień

2 min czytania
Mrozy w Pasłęku - część dowozów nie dotarła, szkoły działają mimo utrudnień

Mróz nie odpuścił, rano na ulicach był widoczny pośpiech rodziców i pustsze przystanki autobusowe. W Pasłęku szkoły wystartowały i zapewniają uczniom ciepłe klasy, ale komunikacja zbiorowa zawiodła na wybranych trasach. Decyzje o obecności dzieci w szkole wciąż podejmują opiekunowie indywidualnie.

  • Jak pracowały placówki w Pasłęku podczas silnych mrozów
  • Zajęcia odwołane w Szkole Podstawowej z Oddziałami Integracyjnymi w Zielonce Pasłęckiej - gdzie nie dojechały autobusy

Jak pracowały placówki w Pasłęku podczas silnych mrozów

Dyrektorzy miejskich szkół raportowali, że systemy grzewcze funkcjonują prawidłowo i sale lekcyjne utrzymują temperaturę w granicach 18°C do 22°C. Z tego powodu zajęcia dydaktyczne w większości szkół podstawowych odbywały się zgodnie z planem, a przedszkola — Przedszkole Samorządowe nr 1 oraz Przedszkole Samorządowe nr 2 — pracowały bez zmian.

Wyjątkiem była sytuacja z dowozami realizowanymi przez przewoźnika — PKS — który nie uruchomił porannych kursów na kilku trasach. To spowodowało lokalne zakłócenia i różne rozwiązania organizacyjne w placówkach.

Zajęcia odwołane w Szkole Podstawowej z Oddziałami Integracyjnymi w Zielonce Pasłęckiej - gdzie nie dojechały autobusy

Najpoważniejsze konsekwencje miały miejsca tam, gdzie dzieci dowożone są komunikacją publiczną. Z powodu braku kursów odwołane zostały zajęcia w Szkole Podstawowej z Oddziałami Integracyjnymi w Zielonce Pasłęckiej; rodzice uczniów zostali powiadomieni indywidualnie o konieczności cofnięcia dzieci z przystanków. Kursy nie zostały uruchomione na trasach prowadzących do miejscowości:

  • Grądki
  • Surowe
  • Kwitajny
  • Zielno
  • Wakarowo
  • Awajki
  • Dargowo
  • Drulity
  • Piniewo
  • Marzewo
  • Kronin
  • Śliwica
  • Krasin
  • Sakówko
  • Sokółka

W Szkole Podstawowej w Rogajnach z kolei zajęcia odbywały się, lecz zostały skrócone z powodu niskiej frekwencji wynikającej z braku dowozów.

Rodzice podejmowali ostateczne decyzje o posłaniu dzieci do szkoły; w komunikacie gminy przypomniano, że w czasie silnych mrozów to opiekunowie mają ostatnie słowo.

Na miejscu widać było mieszaninę ulgi i nerwów — ciepłe klasy uspokajały, ale brak transportu generował dodatkowe obowiązki dla rodzin. W praktyce warto śledzić informacje z gminy i szkole oraz przygotować alternatywne plany dojazdu na wypadek nagłych przerw w kursach.

na podstawie: Urząd Miejski w Pasłęku.

Autor: krystian