Młodzi mają zabrać głos. Rusza rozmowa o strategii na lata 2026–2035

Młodzi mają zabrać głos. Rusza rozmowa o strategii na lata 2026–2035

To nie jest kolejna ankieta do odhaczenia, ale początek rozmowy o tym, jak państwo ma patrzeć na młodych przez następną dekadę. Właśnie trwa praca nad pierwszą w Polsce międzysektorową Strategią Młodzieży na lata 2026–2035, a jej autorzy chcą usłyszeć nie tylko urzędników i organizacje, lecz przede wszystkim samych zainteresowanych. Dla nastolatków, młodych dorosłych i osób pracujących z młodzieżą to szansa, by nazwać problemy, których zwykle nie widać w oficjalnych dokumentach.

  • Młodzi mają opowiedzieć, z czym naprawdę się mierzą
  • Instytucje i organizacje też mają swój głos
  • Pierwsza taka strategia ma powstać z doświadczeń, nie z ogólników

Młodzi mają opowiedzieć, z czym naprawdę się mierzą

W centrum tych prac znalazł się szeroki dialog z młodzieżą, młodymi dorosłymi oraz przedstawicielami instytucji i organizacji, które na co dzień pracują z osobami młodymi. Chodzi o zbudowanie obrazu nie na domysłach, lecz na doświadczeniach, które naprawdę składają się na codzienność tej grupy.

Organizatorzy podkreślają, że strategia ma wyznaczyć kierunki działań dla młodego pokolenia na wiele lat, a więc nie może powstać zza biurka. Ma wyrastać ze zrozumienia, z jakimi wyzwaniami mierzą się młodzi ludzie, czego potrzebują i czego oczekują od instytucji publicznych, szkół, organizacji czy systemu wsparcia.

W udział w ankietach zaproszono:

  • młodzież w wieku 15–18 lat,
  • młodych dorosłych w wieku 19–29 lat.

To właśnie ich opinie mają pomóc wskazać, które obszary powinny znaleźć się w krajowej Strategii Młodzieży.

Instytucje i organizacje też mają swój głos

Do rozmowy włączono także osoby pracujące z młodzieżą i młodymi dorosłymi. To ważny element całego procesu, bo perspektywa szkół, placówek, fundacji i stowarzyszeń pokazuje nie tylko potrzeby, ale też bariery, z którymi system spotyka się na co dzień.

Wśród podmiotów zaangażowanych w inicjatywę wymieniono Polskie Towarzystwo Polityki Społecznej oraz Uczelnię Korczaka. Ta druga od lat podkreślała potrzebę opracowania odrębnej strategii na rzecz młodzieży i aktywnie uczestniczy w procesach społecznych związanych z tą grupą wiekową.

Dla mieszkańców Pasłęka i całego regionu to sygnał, że głos młodych nie musi ginąć w ogólnopolskich debatach. Jeśli nastolatek czy student ma poczucie, że szkoła, rynek pracy, zdrowie psychiczne albo dostęp do wsparcia wyglądają inaczej, niż sugerują oficjalne komunikaty, właśnie teraz może to wybrzmieć wprost.

Pierwsza taka strategia ma powstać z doświadczeń, nie z ogólników

Twórcy konsultacji stawiają sprawę jasno – dokument ma dotyczyć realnych problemów młodych ludzi, a nie abstrakcyjnych zapisów. Dlatego zachęcają do udziału nie tylko w samych ankietach, ale też w szerszym dialogu, który ma pomóc zbudować spójny obraz sytuacji młodego pokolenia.

To istotne, bo pierwsza ogólnopolska Strategia Młodzieży ma obowiązywać przez lata 2026–2035. Od jej kształtu zależy więc, czy w kolejnych latach mocniej wybrzmią sprawy edukacji, pracy, zdrowia psychicznego, relacji z instytucjami i poczucia bezpieczeństwa społecznego.

W tej chwili najważniejsze jest jedno: młodzi mają powiedzieć, czego potrzebują. A od tego, czy skorzystają z tej możliwości, może zależeć nie tylko treść dokumentu, lecz także sposób, w jaki państwo będzie odpowiadać na ich problemy przez następną dekadę.

na podstawie: Urząd Miejski w Pasłęku.